12 października 2015

#283.

tosty francuskie z chałki, z bananem i domowym dżemikiem


Dzisiaj pobudka o 4:40, oh ja kocham chodzić na rano do pracy! Śniadanie zjedzone o godzinie 14, nie jest cudnie przez dziewięć godzin nic nie zjeść. Okropny dzień. Na początku nie zjadłam bo strasznie bolał mnie brzuch, później nie miałam czasu, a gdy już byłam głodna do tego stopnia, że z kilometra było słychać moje burczenie w brzuchu to nie zjadłam bo ta praca mnie tak dzisiaj wkurzyła, że mam dość! Teraz umilam sobie czas babeczką kajmakową z orzeszkami i czekoladą. Nie, naprawdę nie lubię słodyczy! -,-

6 komentarzy:

  1. Nie wiem jakbym wytrzymała 9h bez jedzenia :o Takie śniadanie godziwie wynagrodziło Ci ten czas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze trzeba znaleźć czas na jedzenie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. jedzenie to jedna z przyjemniejszych przyjemności XD

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja rano często też nic nie jem bo nie mam czasu :/ Ale w tedy jakaś taka zła chodzę :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym tyle nie wytrzymała bez jedzenia. Współczuję ;c
    Ale miałaś pyszny lunch za to :D

    OdpowiedzUsuń