11 maja 2015

#271.

deser śmietankowy, truskawki, gofr


Jeżeli takie śniadanie będzie pojawiało się u mnie częściej to musicie wiedzieć, że pokochałam aż za bardzo te gofry :) 
Przeżyłam wczorajszy dzień. Remanent trwał 10h, to i tak szybko. Jeszcze dwa dni do pracy i jeden dzień wolnego. Czekam na środę jak na zbawienie :D

11 komentarzy:

  1. ale piękny gofr :)
    kojarzy się z morzem :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba każdy kocha takie gofry! :) <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale gigantyczny ten gofry, świetny! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja to bym zjadla, takiego giganta <3

    OdpowiedzUsuń
  5. takie gofry kocha każdy :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też mam bardzo często ochotę na gofry, także rozumiem Cię :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jadłam ten deser, ale mi nie smakował :/

    OdpowiedzUsuń