31 stycznia 2014

#162 na zimno.

pudding z kaszy manny z pomarańczą i białą czekoladą z kawałkami truskawek, inka karmelowa z mlekiem

30 stycznia 2014

#161 placki.

ricotta hotcakes z bananem i miodem


Trzeci dzień z rzędu jem na śniadanie coś z ricottą. Haha, ale kupiłam duże opakowanie, a termin ważności się kończy, więc muszę, muszę, muszę ją zjeść, o! I zjadłam dzisiaj -,- Gdy placki leżały na patelni, to niesamowicie naszła mnie ochota na kwaśne wiśnie, chyba by pasowały do tych placków...
Wcale nie mam ochoty dzisiaj wychodzić z domu. -14 i wieje, ciągle wieje, a muszę iść do biblioteki. To nic, że dziesięć minut (albo mniej) i jestem na miejscu. Po prostu nie chce mi się iść! a muszę.

29 stycznia 2014

#160 pudding.

pudding z chleba tostowego ziarnistego nadziany ricottą, malinami / czereśniami


 Ricotta u mnie w kuchni króluje drugi dzień z rzędu, a ogólnie po raz pierwszy kupiłam ją w niedzielę. Bardzo smaczna, i gdy tak smakuję i smakuję, to wydaje mi się, że smak i zapach lekko przypomina mi mascarpone, hmmm. Gorąca lepsza niż na zimno. Jedna kokilka z malinami, druga z czereśniami... to było najlepsze śniadanie od dłuższego czasu :D
A dzisiaj robię znowu faworki. Tylko, czy ja mam śmietanę.. (?). Boże, na pewno nie pójdę do sklepu w taką zawieję.

28 stycznia 2014

#159 słoiczkowe po raz pierwszy.

budyń śmietankowy z pomarańczą, ricottą i domową granolą w słoiczku po kremie czekoladowym


Mam ten śmieszny nawyk, że gdy wyjadam różne dżemy, kremy czekoladowe, czy masło orzechowe (a nawet gdy używam śmietanę, albo jogurt) to słoik/kubeczek musi być idealnie po brzegach wyczyszczony, a pozostała zawartość idealnie wyrównana. Dlatego nigdy jeszcze nie jadłam śniadania w słoiczku (bo był tak wyczyszczony, że nie było sensu, to tak jakbym jadła w pustym słoiku, haha). Postanowiłam ten nawyk zmienić jakiś czas temu (dlatego większość resztek kremu jest na samym dnie, a boki wyczyszczone).
Musze wspomnieć, iż śmiesznie się czuję teraz wybierając krem ze słoika ze środka, a zostawiając po bokach, haha, no ale niedługo może kolejne słoiczkowe będzie. Bo posmakowało *.*

27 stycznia 2014

#158 z masełkiem.

jabłko z masłem orzechowym w cieście drożdżowym, mandarynka


Wczoraj wieczorem także byliśmy w Lidlu. Jakie było moje zdziwienie, gdy zobaczyłam, że już wszystko z tygodnia amerykańskiego jest! Od razu zapakowałam się w dwa słoiki masła. Chciałam kupić coś jeszcze, ale jakoś ceny mnie nie przekonały, albo coś tam, coś tam ;P Ale pewnie jeszcze nie raz będę, więc na pewno nie wykupią, tylko masło zawsze szybko znika. O jak dobrze, nie musiałam dzisiaj specjalnie rano wstawać i iść w ten mróz do sklepu, i takim oto sposobem dzisiaj zjadłam śniadanie, które miało być jutro :) Najlepsze, tęskniłam.
Dzisiaj już tylko (?) -10.

26 stycznia 2014

#157 omomom!

tosty z domowym dżemem wiśniowym / kremem czekoladowym, banan, faworki, inka karmelowa z mlekiem


Wczoraj robiłam faworki, jak to możliwe, że zdołałam zjeść tylko trzy na śniadanie, bo już nic nie ma?! Zdradliwe są te cudeńka, niby takie nic, bo w sumie mogłabym zjeść cały talerz a i tak bym się nie najadła, a z drugiej strony muszą być tłuste aby były smaczne. Ojojoj, chyba w tygodniu będę robiła kolejną porcję. A śniegu w nocy napadało, a mróz nadal trzyma *.* Tak, jutro ja także wybywam do Lidla po masełko i inne pyszności! ♥

Często znikają moje posty w obserwowanych. Dzisiaj pół ranka się męczyłam aby jakoś przywrócić tego posta, żebyście go zauważyły. Kurcze!  Póki co sprawdzonym sposobem jest u mnie po prostu ustawienie innego szablonu, i kombinowanie przy ustawieniach. Zawsze działało, a dzisiaj musiała normalnie pół linków pousuwać, potem ustawić od nowa szablon, znowu od nowa linki itp. Czy ktoś wie czemu tak się dzieje? :/

24 stycznia 2014

#156 owsianka.

owsianka z kaki, suszonymi śliwkami i Snickersem


-20 stopni, huhuhu!

23 stycznia 2014

#155 manna.

budyniowa kasza manna z twarożkiem, jagodami, gorzką czekoladą i orzeszkami

22 stycznia 2014

#154 z ryżem.

zapiekany ryż z jabłkiem ; mandarynka i kiwi


Zostało z wczorajszej kolacji, więc co się będzie marnować! :)
Mróz trzyma, wczoraj był mniejszy, a dzisiaj już nawet dziewięć na minusie. Ale i tak jest pięknie, uwielbiam zimę. I mam nadzieję, że mój chłopak będzie miał chociaż jeden dzień wolny w pracy, to byśmy jakoś tą zimę uczcili, ja chcę znowu na łyżwy! 

20 stycznia 2014

#153 słodko bardzo.

płatki kukurydziane / domowa granola z mlekiem, wafel z kremem pierniczkowym


Jeeej, śnieżek ciągle sypie ♥
Wczoraj szalony dzień, przyznam się, że nigdy wcześniej nie jeździłam na łyżwach. Wszyscy dookoła mnie namawiali, a ja nie nie nie i nie. Ale jako, że w piątek spotkałam się z koleżanką z gimnazjum pierwszy raz od końca tej szkoły, w sobotę spotkaliśmy się już we czwórkę, no i jakoś tak coś do czegoś i wypalili pomysł na łyżwy. Mówię, źe nigdy nie jeździłam i nie zdziwcie się jak będę siedziała na ławce przez 45 minut haha! Musieliśmy dojechać, aż 60km na lodowisko. Boże, pierwsze piętnaście minut to było coś strasznego, ale kurcze myślę sobie, trzeba próbować bo to lipa! Ale było super, ani razu nawet nie obiłam tyłka :) \
Pytania od Patrycji:
1. Książka, którą przeczytałam w ciągu miesiąca. Dużo takich książek było. Często czytam kilka książek w miesiącu (ale to tylko wtedy gdy mam taki okres książkowy :D)
2. Ulubiony film zagraniczny. ZIELONA MILA - uwielbiam ♥
3. W najbliższym czasie planuję.... upiec w końcu jakieś ciasto z książki, którą dostałam na urodziny.
4. Owoc, który kojarzy mi się najbardziej z wakacjami i latem. Czereśnie, wiśnie.
5. Wkurzam się gdy... ktoś coś planuje za mnie na ostatnią chwilę i potem nie mam wyjścia, muszę to zrobić, albo gdzieś iść!!
6. Rano piję kawę czy herbatę? A to różnie. Raz kawę, raz herbatę.
7. W mojej szafie mam najwięcej... bluzek, koszul i dresów ;o
8. Produkt, który planuję w najbliższym czasie kupić. Masło orzechowe.
9. Kolacja na słodko czy wytrawnie. Na wytrawnie.
10. Ulubiony dodatek do owsianki. Owoce, dużo owoców.
11. Mięsożerna czy wegetarianka? Jem mięso, ale nie w jakiś kolosalnych ilościach :D
12. Miłego dnia ;) Dziękuję, Tobie również!

Pytania od Emmy:
1. Jak zaczęła się Twoja przygoda z blogowaniem i co Cię do tego skłoniło? Hmm, po prostu wyszukując na google pomysłu na śniadanie, pojawiły się w wynikach śniadaniowce, zaczęłam oglądać i pomyślałam sobie "fajna sprawa!" i tak się zaczęło.
2. Co lubisz robić (hobby) i co cię do tego motywuje/inspiruje? Lubię piec ciasta, ciasteczka, i chyba robię to nadal bo wszystkim smakuje i to najważniejsze.
3. Jakie jest twoje pierwsze (blogowe) danie, a jakie najsmaczniejsze i dlaczego? Pierwsze blogowe danie, czyli śniadanie to jeżeli się nie mylę były makowe placuszki z dżemem (niestety tego posta nie ma, bo miałam wcześniej innego bloga, którego usunęłam), a najsmaczniejsze to było TE (link) śniadanie.
4. Gdybyś mogła zmienić coś, czego w tej chwili zmienić nie możesz, co by to było? Ostatnia klasa w szkole średniej :D
5. Czy jesteś szczęśliwa, że wybrałaś taką drogę życia, czy coś byś zmieniła? Na pewno bym chciała zmienić te trzy lata.
6. Ulubiony wykonawca, zespół, zapach, smak, kolor. Skor. Lubię zapach czekoladowych kosmetyków. Smak... piernika. Kolor czerwony.
7. Czy planujesz w najbliższym czasie jakieś zmiany? Tak.
8. Twoje marzenie, którym możesz się podzielić. Chciałabym znać pięć języków obcych :D
9. Czy masz idola/wzór do naśladowania/inspirację? (Kto to i dlaczego?) Nie mam, raczej nie mam. Idę swoimi drogami.
10. Ulubiony czas w roku? (Pora roku, okres świąt, a może dzień?) Okres Świąt BN, zdecydowanie. :)

17 stycznia 2014

#152 omletto.

omlet sernikowy pełnoziarnisty z jogurtem naturalnym i sokiem malinowym


Ten omlet miał być wczoraj, no aleee jest dzisiaj, pyszniutki bardzo <3 Chociaż lekko spalony i cienki (nie mam dobrej małej patelni!)
Moje odpowiedzi na pytania Natalii:
1. Moje ulubione zwierzę to...koty, kocham koty!
2. Pastelowy róż, czy może ostra czerwień? Pastelowy róż.
3. Jeżeli masło orzechowe to z... dodatkiem banana, np. na bułce ziarnistej.
4. Paznokcie maluję na... bezbarwny, najczęściej. Nie lubię malować paznokci. Dopiero przy jakiejś okazji się zdarzy.
5. Jakie 3 słowa opisują dziś twój nastrój? Pozytywnie, uśmiech, banan (:D)
6. Śpisz z misiem? Nie. Siedzi na szafie i na mnie patrzy gdy śpię ;d
7. Szpinak na słodko czy na wytrawnie? Nie jadam, nie lubię, nie przełknę szpinaku.
8. Śniadania w towarzystwie, czy w samotności? Przywykłam do tego, że przeważnie jem sama, więc jest okej.
9. Jaką słodycz zagraniczna strasznie chcesz spróbować? Reese's.
10. Lubisz zimę? BARDZO.
11. Ulubiony sklep odzieżowy? Najczęściej kupuję w Reserved i New Yorker. :]

Oraz odpowiedzi na pytania Karoliny:
1. Kawa z mlekiem czy bez? Zdecydowanie z mlekiem, tą bez mleka piję rzadko.
2. Mój ulubiony kolor to...czerwony.
3. Moja ulubiona herbata to...zielona. <3
4. Za co lubisz szkołę? No niestety moja edukacja już się zakończyła. A lubiłam chyba za to, że zawsze można było się pośmiać, fajnie porozmawiać i te żarty i śmieszne sytuacje na każdej przerwie były najlepsze :)
5. Czy masz najlepszą przyjaciółkę? Tak, mam.
6. Wprost nienawidzę...gdy ktoś mówi do mnie WIOLETA!!! (bo moje imię pisze się przez dwa T)
7. Jadam mięso bo...po prostu lubię. Gdy nie jem przez kilka dni to mój organizm to odczuwa i się domaga tego ponad wszystko, hehe.
8. Wpadam w histerię gdy...coś idzie niezgodnie z planem!
9. Mój ulubiony deser to...aj, no wszystko co słodkie i dobre!
10. Masz rodzeństwo? Tak, mam. Starszego brata i siostrę.

No więc dobrze, jak obiecałam tak i będzie. Dzisiaj także ja wymyśliłam pierwszy raz pytania do LB. Miałam lekką trudność z wymyśleniem czegoś oryginalnego, więc zapewne pytania się powtórzą z tymi na które być może kiedyś odpowiadaliście :)
1. Co zamierzasz ważnego zrobić w najbliższym czasie?
2. Gdy masz ochotę szybko coś zjeść, po co najchętniej sięgasz?
3. Potrawa, której nigdy w życiu nie spróbujesz.
4. Według własnego upodobania uporządkuj od najlepszego do najgorszego: nutella, masło orzechowe, powidła śliwkowe, miód, dżem truskawkowy, serek kanapkowy (ulubiony smak).
5. Gdybyś miała taką możliwość, to czy cofnęłabyś się wstecz o pięć lat?
6. Twoja pierwsza myśl kiedy rano wstajesz z łóżka?
7. Czy jest coś, na co poświęcasz zbyt dużo wolnego czasu, a powinnaś mniej?
8. Za dziesięć lat widzę siebie i swoje życie...
9. Gdy zimą wychodzisz na podwórko, czego nie może zabraknąć w twoim ubiorze?
10. Najważniejszą rzeczą w twoim pokoju jest...
11. Jakie ciasto jest twoim popisowym?

A nominuję tak:
Patrycję , Julu$ , Basię , Patrycję , Karolę , Sanmę , Julę

16 stycznia 2014

#151 najprościej jak tylko się da.

parówka z ketchupem, papryka, chleb pełnoziarnisty z żółtym serem ; kiwi


Lubię. Ktoś czeka niecierpliwie za oknem :)
Śnieg jest, ale słyszałam, że w weekend znowu ocieplenie? Hmmm, ciekawe.

A teraz odpowiedzi, tym razem na pytania od Basi. :) Tych moich odpowiedzi na LB było już tak strasznie dużo, a sama nawet ani razu jeszcze nie wymyśliłam, jejuu, obiecujszyn, że następnym razem i ja coś wymyślę!
1. Mój sposób na udany poranek to...
wystarczy, że nikt mnie nie obudzi tylko wstanę sama ;) Wtedy nie jestem zła jak osa, i idę zjeść pyszne śniadanie.
2. Moje uzależnienie to...
słodycze, zdecydowanie.
3. Ulubiona forma relaksu.
Ciepłe łóżko, książka i gorąca herbata.
4. Książka, z którą się nie rozstaję.
Carloz Ruiz Zafon "Cień wiatru" - my love.
5. Zimą lubię...
przesiadywać przy gorącym kaloryferze :D Bo jestem strasznym zmarzluchem.
6. U innych ludzi najbardziej cenię...
prawdomówność oraz to, że dana osoba umie rozmawiać "normalnie" a nie szyfruje, bo wtedy dwadzieścia razy muszę się domyślać o co jej chodzi o.O
7. Najlepiej czuję się otoczona aromatem...
przyprawy korzennej, cynamonu.
8. Najprzyjemniejsze wspomnienie minionego roku.
Ojej, naprawdę było dużo takich miłych wspomnień ;)
9. Ulubiony smak z dzieciństwa.
Lubiłam zawsze jeść makaron z truskawkami <3
10. Kiedy nie mogę zasnąć to...
ponownie włączam laptopa, i zazwyczaj spędzam wtedy przy nim więcej czasu niż powinnam.
11. Moje największe marzenie...
jest tajemnicą, którego nie powiem nikomu. ;)

15 stycznia 2014

#150 płatki.

płatki ryżowe z bananem i suszonymi morelkami


Pierwszy śnieg w tym roku, elegancko się prezentuje, nie mam zastrzeżeń. No chyba tylko to, że chciałabym aby jutro jeszcze był gdy rano wstanę. Wczoraj biegało się super! Na początku lekki szok, bo był mały mróz, no ale co to było, gdy w tamtym roku biegało się przy prawie minus dziesięciu. Ponad sześć kilometrów, z małymi przerwami - nie narzekam, ważne, że ruszam tyłek z fotela, prawda.
A dzisiaj nominacja od Sandry :)
1. Ulubiona gra planszowa.
Niestety nie gram w takie gry, a jedyne jakie posiadam i, które kiedyś lubiłam to "Dlaczego koty mają wąsy" :D
2. Na komputerze czasem gram w...
te wciągające gry na facebooku (!!!) i najlepsze Simsy3, ha.
3. Moją największą pasją jest...
pieczenie i dekorowanie ciast, tortów, babeczek.
4. Najdłużej przyjaźnię się...
chciałabym powiedzieć, że mam taką przyjaciółkę z dzieciństwa, bo miałam jeszcze kilka lat temu, ale obecnie niestety po wielu sprzeczkach itp, każdy poszedł w swoją stronę, tylko czasami ze sobą piszemy. Więc obecnie mam przyjaciółkę jeszcze za czasów technikum :))
5. Jestem...
LENIEM! Lubię długo spać, lubię chodzić cały dzień w piżamie, lubię bez sensu kręcić się po domu, lubię wiecznie otwierać tą samą stronę internetową, lubię jeść czekoladę a potem leżeć do góry brzuchem przez dzień cały haha! -,-
6. Moją największą wadą jest...
to, że często chcę rządzić moim chłopakiem i przez to właśnie jest wiecznie zły (no naprawdę go nie rozumiem!:D)
7. Za to jestem dobra w...
w znajdowaniu słodyczy schowanych w każdym zakamarku po całym domu. ♥
8. Chwila relaksu to dla mnie...
miło spędzony czas z książką.
9. Najczęściej jadam na śniadanie...
a to różnie, ale gdy nie ma mnie ze śniadaniem na blogu to zazwyczaj jem kanapki.
10. Mam często problem z...
jedzeniem. Jem więcej niż powinnam :D
11. W roku 2014 chcę...
znaleźć jakąś stałą pracę.

14 stycznia 2014

#149 muffinka.

muffina z jabłkiem i cukrem pudrem, koktajl truskawkowy
INSPIRACJA


Idealne śniadanie, na idealny początek dnia. Odnośnie mojego posta niedzielnego: wczoraj mogliście się dowiedzieć, że osobę, którą postanowiłam obdarować jest Natalia. Jakże się cieszę, że paczka przypadła do gustu! :):) A dzisiaj ja zostałam pozytywnie zaskoczona, bo moja długo wyczekiwana paczka wreszcie nadeszła - telefon ♥.♥

A tutaj nominacja do Libster Blog od Julii, dziękuję bardzo :)
1. Ulubiona pora dnia?
Lubię poranki, bo mogę zjeść pyszne śniadanie, ale lubię też wieczory, bo to wtedy mogę się wyciszyć, usiąść pod kocem z książką, pić beztrosko kawę, zajadać się czekoladą, obejrzeć dobry film.
2. Wymarzone miejsce na wakacje?
Jakieś niewielkie jezioro, gdzie bym mogła odnaleźć kawałek przestrzeni gdzie panuje spokój, tam mogłabym w pełni wypocząć.
3. Ulubiony dodatek do naleśników?
Chyba nic nie przebije tych z serem, śmietaną i cukrem.
4. W ludziach szukam...
zrozumienia.
5. Ulubiony dział w supermarkecie?
Słodycze - zdecydowanie! Chyba tam spędzam najwięcej czasu, i zawsze mój chłopak się denerwuje bo nie może pojąć jak można tak długo wybierać i patrzeć się na czekoladę haha!
6. Z domu nie wychodzę bez...
telefonu. Muszę zawsze mieć go ze sobą, nawet gdy idę do kościoła na dwadzieścia minut to i tak z wyłączonym dźwiękiem, ale musi być zawsze.
7. Pierwsza przygotowana potrawa?
Nawet nie pamiętam :) Tak dawno to już było...
8. Najgorszy senny koszmar?
Ojej, mogę chyba powiedzieć, masakra, niedawno temu. Jakiś stary, opuszczony budynek, tak jakby niedaleko budynku mojego gimnazjum. Byłam tam z jakąś grupką ludzi, przechodziłam po jakiś deskach, murkach, pustakach, coś dziwnego. No i w pewnym momencie gdzieś stanęłam na jakąś deskę i wszystko się zawaliło, zaczęłam uciekać, ale nie miałam gdzie i normalnie widziałam jak na żywo cały ten kurz, ja spadałam, ktoś krzyczał, może ja krzyczałam i w pewnym momencie usłyszałam "Przygotuj się, właśnie w tym momencie twoje życie na ziemi dobiegło końca."
Jezu! Uwierzcie mi, obudziłam się i zanim zasnęłam ponownie minęły godziny, tak się wystraszyłam :O
9. Ulubiony sportowiec?
Aj, nie mam pojęcia, mało się tym interesuję.
10. Gdybym musiała wybrać jedną potrawę, którą będę jeść codziennie przez miesiąc byłaby to...
Uwielbiam wszystko co jest proste do przygotowania, dlatego codziennie mogłabym jeść pieczoną pierś z kurczaka, z frytkami, jakąś surówką i koniecznie ketchup do tego!
11. Zdecydowanie za rzadko...
biegam. Zdarzy się raz na tydzień, na dwa, a mogłabym częściej, aleee - lenistwo mną zawładnęło ;3

13 stycznia 2014

#148 gofry.

 gofry z kaszy manny, z kiwi i milką philadelphią orzechową


Nie takie chrupiące, tylko mięciutkie. Ale smaczne! :)
Witam nowy tydzień, będzie ciężki, oj bardzo.
A wczoraj byliśmy na imprezie wośp. Hmmm, nie liczyłam na super zabawę i sumie było słabo. Tylko tyłek mnie od krzesła bolał haha, no ale pieniążek był dany, więc to się liczy. Jak co roku mama poszła liczyć pieniądze z puszek, więc mówiła, że moja mieścina w tym roku pobiła rekord, hah, to już coś.
Dzisiaj nastawiam się na to, że wzbogacę (haha) się o nowy telefon. Ale jedzie do mnie i nie może dojechać xD
c i e r p l i w o ś c i

12 stycznia 2014

#147 kukurydziana.

kasza kukurydziana z domowym masłem orzechowym, gruszką, sokiem malinowym i orzeszkami nerkowca


Mój debiut z kaszą kukurydzianą.
Udany. Bardzo.
Posmakowała i będę robiła na pewno częściej :)

Już w piątek wieczorem na blogu wybiło 100 000 wyświetleń. Mam satysfakcję z tego, że tu zaglądacie, czytacie, i wiem, że w najbliższym czasie bloga na pewno nie opuszczę. Z tej okazji postanowiłam coś przygotować. Rozmyślałam nad tym już od dawna, aż w końcu w czwartek wpadłam na coś, czego nie miałam wcale w planach. To był pełen spontan :)
Moja "niespodzianka" to tak naprawdę mini niespodzianka dla jednej osoby. Niestety ta osoba już wie, że coś się szykuje (proszę nie zdradzaj, że to Ty!!) Więc może niedługo dowiecie się kto to taki :)

Pięknego dnia!

10 stycznia 2014

#146 owsianka.

owsianka z truskawkami, bananem i domową granolą

9 stycznia 2014

#145 najzwyczajniej.

bułka z pomidorem, jajecznicą i kabanosem


Wczoraj wcale długo nie nosiłam tego drzewa, ale wystarczająco aby wczorajszy cały dzień bolała mnie ręka, a dzisiaj z samego rana to jeszcze gorzej. A ksiądz był spoko! Słońce za oknem, a podobno w weekend ma zacząć padać śnieg? ;o Jeżeli to prawda, to już doczekać się nie mogę!

Dzisiaj chwalę się granolą, bo wyszła jak na pierwszy raz cudna.
A dodałam wszystko co miałam pod ręką. Płatki owsiane, otręby, płatki kukurydziane, sezam, słonecznik, wiórki kokosowe, migdały. A na sam koniec, już po wystygnięciu dodałam gorzką czekoladę i jeszcze kilka pokruszonych pierniczków (które schowałam po świętach, aby nikt nie zjadł :S) Wyszła pyszna!

8 stycznia 2014

#144 leniiiiiwe.

twarogowe kluski leniwe z sokiem z malin


Moje wczorajsze wyjście na podwórko w celu biegania? O matko, nogi jak z waty. Myślałam, że umrę, a tutaj kilka kroków przede mną biegnie Gustaw, a ja już ledwo daję radę utrzymać smycz z tego zmęczenia. Ponad trzy kilometry, wszędzie strzelają fajerwerki (??!!), Gustaw zaczepiający się o każdy krzak i latarnię.  Dzisiaj z chęcią też bym poszła, ale ksiądz chodzi po kolędzie, do czego to doszło -,- Drzewo do kotłowni także samo się nie zaniesie, a i po południu będę robiła granolę... pierwszy raz.

7 stycznia 2014

#143 chlebuś.

jednoporcjowy chlebek bananowy z domowymi powidłami śliwkowymi, ptasie mleczko domowe


Zdecydowanie ten jednoporcjowy nie wszedł taki pyszny jak ten z dużej blaszki. Ubolewam, bo miałam tak straszną ochotę na ten znany smak, a tu wyszedł inny -,- Oo nie, następnym razem robię dużą blachę!
Wczoraj święto, ale niestety poszłam do kościoła na tą nieszczęsną godzinę gdzie było dużo ludzi, więc zasłabłam, ojej, na szczęście potem było już tylko lepiej, i elegancko szliśmy w pochodzie trzech króli, haha :D