22 grudnia 2014

#247.

serniczek z bananem, pierniczek od Julii :)


Pierniczek z nadzieniem marcepanowym, o kurcze, byłam w niebie *.*
Dzisiaj przyjechała do mnie choinka. Co prawda nie taka, jaką chciałam, ale cieszę się bardzo, zabieram się zaraz za ubieranie. Te święta nie będą takie jakbym chciała. Śniegu nie ma, jest deszcz. Wolnego nie ma, jest praca (ale na szczęście w Wigilię nie do 18 tak jak myślałam, tylko do 13:30). A jeszcze na 27 grudnia muszę upiec tort - jak ja się wyrobię? No ale, dam radę.

15 komentarzy:

  1. Cieszę się, że pierniczek smakował. :)
    Udanego dnia, mimo tej okropnej pogody!

    OdpowiedzUsuń
  2. jak cudownie to wszystko podane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piąteczka za serniczek! :) a jeśli chodzi o ten kubek to zauroczył mnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Co jak co, ale ten kubeczek jest przeuroczy! Taki... przyjaciel przy stole :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyrobisz się na pewno! :D Kubeczek jest genialny, a z kremu Duo zawsze wyżerałam białą część :D

    OdpowiedzUsuń
  6. genialne to tu jest wszystko <3!

    OdpowiedzUsuń
  7. dasz radę na pewno :)
    serniczek i jeszcze w słoiczku po kremie, obłęd ♥.♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Zjadłabym takiego pierniczka! *.*
    I Ty Wiola rady byś nie dała? No coś Ty! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dasz radę :) A śniegu nie ma, trudno, jeszcze będzie. Przynajmniej na wiosnę będzie bardzo ciepło :D
    Jejuu ale to musiało być pyszne, czekoladowe, mam wielki sentyment do tych smarowideł duo :)
    http://iluminatium-mundi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale masz cudowny kubek <3
    A serniczek w słoiczku po tym kremie musiał być obłędny! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale masz cudowny kubek <3
    A serniczek w słoiczku po tym kremie musiał być obłędny! :D

    OdpowiedzUsuń