5 maja 2014

#210 kokosowy.

omlet kokosowy z twarożkiem, wiśniami i czekoladą kokosową


Cześć :) Początek maja u mnie straszny, nawet majówki takiej porządnej nie było. W czwartek i piątek miałam do pracy, sobota wolna, a jak na złość pogoda była okropna, więc takim oto sposobem nasz grill stał na podwórku, a my siedzieliśmy w domu. Wszystko byłoby fajnie gdyby nie fakt, że pojechaliśmy na imprezę, a zwijałam się z niej szybko bo wczoraj rano znowu do pracy. Dzisiaj sobie odespałam, chociaż szokująca wiadomość z rana lekko mnie przybiła, no ale... życie. Dzisiaj pogoda znowu brzydka, prawdopodobnie od środy ma się poprawić, oby!! :)

10 komentarzy:

  1. Ale masz szalone dni za sobą... Życzę odpoczynku, regeneracji sił i pogody na grilla!
    Jadłam kiedyś kokosową białą Ritterkę, ale chyba była z edycji limitowanej, z chrupkami jakimiś. Tak czy owak, była rewelacyjna <3

    OdpowiedzUsuń
  2. oje, to faktycznie nic z tej majówki nie miałaś! :(
    ale po takim pysznym śniadanku mam nadzieję,że wszystko wróci do normy :D
    czekoladka jest boska! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Genelany i fenomenalnie podany <3 Kurczę szkoda z tą majówką :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Po takiej "szalonej" majówce dobrze zjeść takiego omleta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam białą kokosową czekoladę!
    A majówki szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie majówka również się nie udała :c

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale z Ciebie zapracowana dziewczyna! Ja też nie miałam majówki - zmarł mój chrzestny, był płacz, spotkania, duuuużo wspomnień i przemyśleń...
    Ale twoje śniadanko wygląda super, dawno już nie jadłam słodkiego omleta!

    OdpowiedzUsuń
  8. No ja też majówki takie typowej to nie miałam ; / Ale za to Twoje śniadanko jak zwykle poprawia humor :)

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie także takiej normalnej majówki nie było :( Tego smaku ritterki nie próbowałam ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekoladka się bardzo słodko prezentuje z tym omlecikiem :D
    http://fitdevangel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń