23 kwietnia 2014

#206 na wszystko najlepsza.

kasza manna z mirabelkami, jagodami i czekoladką


Witajcie :)
Tak wiem, bla bla bla, nie było mnie trochę, ale nawet nie miałam jak was o tym poinformować. Po niedzielnym wypadzie do galerii, musiałam szybko wracać do domu i pakować się na kolejny tygodniowy pobyt u mojego małego bratanka. Smażyliśmy najlepsze omlety pod słońcem, potem zajadaliśmy je posypując cukrem pudrem, i czytaliśmy parę razy dziennie Tarzana, haha! Wróciłam w piątek w nocy z małym bólem gardła i kaszlem, w sobotę naprawdę się nie wyspałam bo musiałam wstać rano i pomagać w porządkach, potem kościół, święcenie koszyka, wieczorem jeszcze na mszę i pieczenie ptysi z siostrą, a w niedzielę znowu kościół, obfity obiad i większość czasu z rodzinką, poniedziałek to samo - czy już kiedyś wspominałam, że nie bardzo lubię tych Świąt? No ale minęły już, na szczęście. I nawet nie miałam jak wam złożyć życzeń, mam nadzieję, że wasze święta były udane i piękne :)
Wczoraj natomiast miałam się zjawić, ale ogarnął mnie jakiś wirus czy jakieś inne dziadostwo. Nie wyleczyłam jeszcze do końca mojego gardła, i jak na złość cały dzień bolała mnie głowa i brzuch. Coś strasznego, dzisiaj też nie do końca dobrze się czuję, ale w przeciwieństwie do wczorajszego poranka - dałam radę zjeść śniadanie. A na podwórku piękna pogoda, w letnich ubraniach jak najbardziej! A ja leżę pod kocem dzień drugi i jest mi zimno jak cholera -,-
Lubię wiosnę, chyba coraz bardziej się do niej przekonuję i już wybaczyłam zimie, że była krótka... teraz czekam na lato *.* 

11 komentarzy:

  1. Były udane :) Masz racje jak najbardziej najlepsza :) Fajnie ze juz jestes :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Manna! Ona jest najlepsza na powroty <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Manna :D mniam :) Od 2 tyg. nie mogę przestać o niej myśleć :D hehe ciekawe dlaczego :) Razem z mamą zajadamy się nią na kolację :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Taką mannę to i ja bym zjadła pomimo bólu gardła i choróbska tak jak w twoim przypadku. Takiej kaszy nie można nie dać rady zjeść xD

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że wróciłaś :D
    Dodatki są idealnie dobrane ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale miałaś urwanie gitary! szczerze przyznam, że nie lubię takiego zamieszania, kiedy nie mam za bardzo nawet czasu dla siebie... Taka sytuacja miała miejsce w święta i także cieszę się, że już po nich :)
    A teraz kuruj się kochana! Manna dobra na wszystko, łącznie z chorym gardłem hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja lubię Wielkanoc! Tylko szybko zleciało, jeden dzień. A takie wypełnione dni lubię :) I mannę bym zjadła!

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię dni w których ciągle coś się dzieje. A Wielkanoc jest piękna, tylko szkoda, że zawsze tak szybko mija.
    Manna na powrót wymarzona :-) Zdrowiej!

    OdpowiedzUsuń
  9. ciesze się, ze już jesteś! :))
    manna lekiem na wszystko! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna ta manna, aż smaka mi narobiłaś :D
    http://fitdevangel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń