26 marca 2014

#193 naleśniki.

naleśniki z bananem i czekoladką


Smażyłam, smażyłam a i tak zjadłam dwa -,-
Ponad dwa lata, czyli jeszcze równo osiemset dni. Z niezłym wyprzedzeniem mam już coś zaplanowane, prawda :)

13 komentarzy:

  1. zakochałam się ostatnio w czekoladowych nalesnikach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mniam, tak dawno nie jadłam nalesników...

    OdpowiedzUsuń
  3. czyżby ślub? ;)
    pięknie ułożone te naleśniki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah no właśnie Wiola! Hajtać się będziesz? ;)

      Usuń
  4. Niektóre rzeczy trzeba planować dużo wcześniej.. :)
    A naleśniki świetnie wyglądają! Porywam, więc te dwa, których nie zjadłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Na takie naleśniki mam wielką ochotę! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdradź nam cóż będzie za dwa lata :)

    Naleśniki <3

    OdpowiedzUsuń
  7. naleśniki mogłabym jeść codziennie!
    z bananem to chyba moje ulubione! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze robie zwykłe ale już dawno nie robiłam wersji czekoladowej . Czas sobie przypomnieć ; p

    OdpowiedzUsuń
  9. no, teraz to musisz powiedzieć, o co chodzi!
    a naleśniki przeniesamowicie wyglądają, chyba sama sobie takie usmażę:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie próbowałam naleśników w wersji czekoladowej, wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te nalęsniki się świetnie prezentują *.*

    OdpowiedzUsuń