16 stycznia 2014

#151 najprościej jak tylko się da.

parówka z ketchupem, papryka, chleb pełnoziarnisty z żółtym serem ; kiwi


Lubię. Ktoś czeka niecierpliwie za oknem :)
Śnieg jest, ale słyszałam, że w weekend znowu ocieplenie? Hmmm, ciekawe.

A teraz odpowiedzi, tym razem na pytania od Basi. :) Tych moich odpowiedzi na LB było już tak strasznie dużo, a sama nawet ani razu jeszcze nie wymyśliłam, jejuu, obiecujszyn, że następnym razem i ja coś wymyślę!
1. Mój sposób na udany poranek to...
wystarczy, że nikt mnie nie obudzi tylko wstanę sama ;) Wtedy nie jestem zła jak osa, i idę zjeść pyszne śniadanie.
2. Moje uzależnienie to...
słodycze, zdecydowanie.
3. Ulubiona forma relaksu.
Ciepłe łóżko, książka i gorąca herbata.
4. Książka, z którą się nie rozstaję.
Carloz Ruiz Zafon "Cień wiatru" - my love.
5. Zimą lubię...
przesiadywać przy gorącym kaloryferze :D Bo jestem strasznym zmarzluchem.
6. U innych ludzi najbardziej cenię...
prawdomówność oraz to, że dana osoba umie rozmawiać "normalnie" a nie szyfruje, bo wtedy dwadzieścia razy muszę się domyślać o co jej chodzi o.O
7. Najlepiej czuję się otoczona aromatem...
przyprawy korzennej, cynamonu.
8. Najprzyjemniejsze wspomnienie minionego roku.
Ojej, naprawdę było dużo takich miłych wspomnień ;)
9. Ulubiony smak z dzieciństwa.
Lubiłam zawsze jeść makaron z truskawkami <3
10. Kiedy nie mogę zasnąć to...
ponownie włączam laptopa, i zazwyczaj spędzam wtedy przy nim więcej czasu niż powinnam.
11. Moje największe marzenie...
jest tajemnicą, którego nie powiem nikomu. ;)

9 komentarzy:

  1. Kiwi, kiwi, kiwi! :)
    Ale mi ochoty narobiłaś na makaron z truskawkami! Wprawdzie u mnie w domu był to raczej ryż, ale nie zmienia to faktu, że prawdziwy smak dzieciństwa przywołałaś!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak czasami prosto trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mistrz drugiego planu! <3
    :)

    Uwielbiam siedzieć przy kaloryferze, moja ulubiona miejscówka na czytanie książki z herbatką:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyza zza okna obserwowała co ty tam wyczyniasz z tym śniadaniem :D dobrze się wkomponowała ^^

    Dzięki za odpowiedzi! Swoją drogą, ostatnio zastanawiałam się nad tą książką, ale z tego co widzę, to chyba jednak warto się w nią zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie to tak kota na zewnątrz trzymać !? Hehe :D
    Nominowałam Cię :3

    OdpowiedzUsuń
  6. prawie wszystkie rzeczy takie, jakbym czytała o sobie samej... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kotek tez chcial miec zdjecie :-)
    Takiego prostego sniadanka dawno nie jadlam. Poroweczki lubie ale tylko sojowe, bo nie jadam miesa :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. 10 punkt jest do mnie bardzo podobny ;) Też nominowałam Cię do LBA ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo tak! jak obudzę się sama z siebie to dzień jest udany ;)

    OdpowiedzUsuń