12 stycznia 2014

#147 kukurydziana.

kasza kukurydziana z domowym masłem orzechowym, gruszką, sokiem malinowym i orzeszkami nerkowca


Mój debiut z kaszą kukurydzianą.
Udany. Bardzo.
Posmakowała i będę robiła na pewno częściej :)

Już w piątek wieczorem na blogu wybiło 100 000 wyświetleń. Mam satysfakcję z tego, że tu zaglądacie, czytacie, i wiem, że w najbliższym czasie bloga na pewno nie opuszczę. Z tej okazji postanowiłam coś przygotować. Rozmyślałam nad tym już od dawna, aż w końcu w czwartek wpadłam na coś, czego nie miałam wcale w planach. To był pełen spontan :)
Moja "niespodzianka" to tak naprawdę mini niespodzianka dla jednej osoby. Niestety ta osoba już wie, że coś się szykuje (proszę nie zdradzaj, że to Ty!!) Więc może niedługo dowiecie się kto to taki :)

Pięknego dnia!

9 komentarzy:

  1. oj, chyba rzeczywiście udana :) i gratulacje stu tysięcy, co za liczba!

    OdpowiedzUsuń
  2. Debiut? Późno, ale lepiej późno niż wcale, jak to mówią :) Pyszny debiut! Ja uwielbiam tę kaszę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem bardzo ciekawa jaka osoba jest Tym farciarzem ! :D
    Gratuluję tylu wyświetleń kochana .
    No kukurydzianka to jedna z moich faworytek ! To masło , te orzechy ... zaraz zjem monitor *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. Pysznie c: Więcej takich delikatnych śniadanek c:

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta kaszka poza tym, że jest bardzo smaczna i zdrowa, to nie zawiera glutenu :)
    Miałaś dziś wspaniałe śniadanko!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię tę kaszkę :) Fajnie, że również i Tobie zasmakowała, bo dzięki temu na pewno będziesz wstawiała tutaj wiele ciekawych inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. gratulacje! a kaszki kukurydzianej zazdroszczę, bo moja się skończyła ;(

    OdpowiedzUsuń