8 stycznia 2014

#144 leniiiiiwe.

twarogowe kluski leniwe z sokiem z malin


Moje wczorajsze wyjście na podwórko w celu biegania? O matko, nogi jak z waty. Myślałam, że umrę, a tutaj kilka kroków przede mną biegnie Gustaw, a ja już ledwo daję radę utrzymać smycz z tego zmęczenia. Ponad trzy kilometry, wszędzie strzelają fajerwerki (??!!), Gustaw zaczepiający się o każdy krzak i latarnię.  Dzisiaj z chęcią też bym poszła, ale ksiądz chodzi po kolędzie, do czego to doszło -,- Drzewo do kotłowni także samo się nie zaniesie, a i po południu będę robiła granolę... pierwszy raz.

9 komentarzy:

  1. twarogowe kluski z malinami <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Obłędne kluski <3 Muszę zrobić :)
    Może lepiej biegać bez psa? :D Moja nie dawała rady :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Pycha! Ja leniwce zawsze jem z cynamonem, ewentualnie z cukrem i masłem, a przecież tyle innych możliwości jest... Malinki <3
    Ale roboty masz... a granolę też muszę wreszcie zrobić. Koniecznie podziel się swoją! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Leniiiiiiwe <3333333
    Podziel się efektami pracy nad granolą ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie narodowe barwy w twoim sniadanku
    Zjadlabym takie kluseczki, bo dawno ich u mnie nie bylo
    Ci ludzie sa jacys nienormalni. U mnie tez wczoraj strzelali petardami a jest przeciez juz 8 stycznia
    A granola to sie pochwalisz ?

    OdpowiedzUsuń
  6. W takim razie dziś masz bardzo ciężki dzień.. ale to śniadanko na pewno dodało Ci dużo energii ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. oh mniam, u mnie też niedawno takowe zagościły! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. leniwe leniwe c: u mnie by wyszły chyba szybkie :D też chce miec czas na takie pyszności :))

    OdpowiedzUsuń