20 czerwca 2013

#106.

bezjajeczne placuszki na kefirze z brzoskwinią, polane koktajlem truskawkowym ; herbata z mlekiem


























Ostatnimi dniami nie mam ręki do gotowania i pieczenia.
Wszystko jakieś takie nijakie, leci z rąk i jak chcesz dobrze, to zawsze wyjdzie źle.

19 czerwca 2013

#105.

podsmażane kluseczki leniwe z prażonym jabłkiem i cynamonem, truskawy, kawa z mlekiem




Kolejna dostawa kilogramów truskawek do domu - jeeee!! Czy ja kiedykolwiek się nimi przejem? :D Postaram się dzisiaj odwiedzić wasze blogi, musicie mi wybaczyć nieobecność ale non stop mam tyle pracy, że trudno mi o czas wolny, a gdy już taki znajdę to za chwilę znowu coś mi się przypomni i nadrabiam.

























Wczoraj na obiad z braku truskawek była zupka, a że dzisiaj truskawy jak szalone wtargnęły do mojej kuchni będą naleśniki *.* A jeżeli o pogodę to pięknie jest! Miłego dnia! :*

18 czerwca 2013

#104.

opieczona bułka z serkiem śmietankowym, Bakuś i poziomki, herbata truskawkowa


17 czerwca 2013

#103.

makaron z jogurtem i truskawkami, kawa z mlekiem



Wyjadam wszystko z lodówki. I kolejne truskawki poszły w ruch.
Piątkowe wesele było fajne, a trwało aż 11 godzin. W międzyczasie miałam chwile lekkiego zamulenia bo zespół robił przerwy czterdziestominutowe (!), jak zwykle nie jadłam dużo. Byłam lekko nienajedzona, ale na weselu zawsze stwierdzam: lepiej zjeść mało, niż potem przez resztę wesele przejmować się bólem mojego brzucha. Sto km w jedną stronę, sto w drugą, też mnie lekko zamuliło. Potem powrót do domu o godzinie 4, ogarnięcie i sen przez kilka godzin. A już w weekend jakiś festyn w mieście. W sobotę gibałam się na koncercie Zeusa i było super. Wczoraj koncert Piaska, już z daleka, gdybym tam stała chyba bym usnęła na stojąco ;O


Oraz kolejna nominacja, od Klaudii:
1. Podoba ci się akcja LB ?
Jasne, czasami fajnie dowiedzieć się o pewnej osobie coś więcej ;<
2. Jakie masz plany na wakacje?
W sumie jeszcze nad tym nie myślałam...
3. Ulubione śniadanie latem?
Takie jak dzisiaj ! :D
4. Opalona czy jasna?
Tzn, opalenizna jaką wolę? Zdecydowanie lekko opalona, ale w moim przypadku ciężko mi się opalić i przeważnie całe lato biegam jasna jak ściana haha.
5. Masz tajemnicę o której nie powiedziałabyś nikomu, rodzicom, przyjaciołom, facetowi?
Yep.
6. Jakiej muzyki słuchasz?
Najczęściej hh, często jakieś techno, energy, dance, ale czasami lubię też pogibać się w rytm muzyki disco :D
7. Przywiązujesz uwagę do marek? (Converse, Zara itp)
Szczerze nie. Nigdy nie patrzę na metkę ;O Ale muszę przyznać się do jednego: jeżeli chodzi o buty sportowe to mam tylko i wyłącznie Nike, tutaj jednak dla mnie nie ma porównania z innymi markami.
8. Słuchasz muzyki jeżdżąc po mieście?
Tak.
9. Słuchasz radia?
Często, przeważnie w kuchni przygotowując jedzonko.
10. Chodzisz do teatru?
W moim mieście nie ma, ogólnie kilka razy byłam i całkiem spoko. Ale jakoś wolę kino.
11. Czytasz jakieś czasopisma?
Nie.

A teraz lecę, lecę piec ciastka! :D

13 czerwca 2013

#102.

tosty z masłem, salami, mozarellą, jajkiem i ketchupem, ogórek, mleko truskawkowe (później - na deser) 



Nie ma to jak codziennie jeść wszystko co związane z truskawkami i czereśniami - uwielbiam ten okres! Dzisiaj znowu miałam zaspanego towarzysza śniadania. Jutro mam wesele, więc znając życie i mnie, rano nie będę dała rady nic zjeść -,- Pierwszy raz idę na takie w piątek i ogólnie myślę, że będzie lipa :D Jakby co, to będę w weekend, może w niedzielę ze śniadankiem :) Buziaki!

I jeszcze nominacja od Sandry :)
1. Ulubiony serial.
Jedyne co oglądam to Przyjaciółki i Pamiętniki Wampirów. <3
2. Najszybszy pomysł na poprawę humoru to...
czekolada ^.^
3. Najbardziej wkurza mnie.
Zbieg okoliczności. Bo zawsze wtedy kiedy najbardziej się starasz i na coś bardzo czekasz coś staje na twojej drodze i wszystko opóźnia lub całkowicie się wali.
4. Najbardziej niewygodne pytanie dla mnie to..
Obecnie każdy się pyta kiedy moje wesele, Jezu, a mnie tak to wkurza!!!
5. Największy komplement jaki usłyszałam to...
"Nikomu nie musi się smakować to co robisz. Ważne, że już zawsze będziesz gotować dla mnie, a mi wszystko smakuje i będę Cię doceniał zawsze."
Mój A. ♥
6. Mój smak dzieciństwa.
Pewnie parowce z jagodami i śmietaną, makaron z truskawkami... o i kluseczki lane i jeszcze kasza manna z owocami i na pewno naleśniki na słodko ^^
7. Czy masz osobę, którą możesz nazwać bratnią duszą?
Wydaje mi się, że n i e.
8. W weekend zawsze robię.
Na przykład porządki w swoim pokoju ;>
9. Śniadanie na słodko czy wytrawnie?
Słodko!
10. Latem zawsze czekam na...
Owoce, wszelkie truskawki, brzoskwinie, arbuza itp. :)
11. Uspokaja mnie.
Głośna muzyka.

12 czerwca 2013

#101.

pierożki z serem, jogurtem, sosem z truskawek, bakaliami ; koktajl bananowo-truskawkowy


11 czerwca 2013

#100.

budyniowa kasza manna z truskawkami, czereśniami, pistacjami, bananem, masłem orzechowym i ritterką espresso ; 
kawusia z mlekiem





Nie ma nic lepszego od świętowanie setnego śniadanka jedząc kaszę manną, zapakowaną po brzegi wszystkim co najlepsze, czereśniami i truskawkami z własnego ogródka, bananem z masłem orzechowym, pistacjami i jak najbardziej RITTERKĄ. Później z aparatem krążyć po domu robiąc zdjęcia i w międzyczasie popijać kawę wymyślając sto faktów o sobie ;D

1. Mam arachnofobię, potwornie boję się pająków.
2. Odstraszają mnie wszystkie latające owady, najbardziej ćmy i takie na długich cienkich nogach, ooofffu ;x
3. Kocham czekoladę, nie wyobrażam sobie żebym nie miała w zapasie chociaż jednej tabliczki.
4. Strasznie nie lubię matematyki, to był zawsze mój wróg numer jeden od podstawówki aż po technikum. I teraz także w sumie.
5. Zawsze lubiłam pisać rozprawki, porównania, opowiadania, różne historie i własne teorie spiskowe. :D
6. Lubię ciemność. W nocy nie zasnę gdy rolety nie są zasłonięte, a drzwi do pokoju są otwarte.
7. Na co dzień lubię dresy, nawet wypad na miasto nie kojarzy mi się ze "staniem godzinami przy lustrze". Mam dresy i lecę gdzie chcę :D
8. Jestem dość wrażliwa i często płaczę ;o
9. W szkole od podstawówki aż po technikum NIGDY nie biegałam. Teraz to lubię od czasu do czasu.
10. Gdy się urodziłam rodzice na początku chcieli mnie nazwać Karolina, później Martyna, aż w końcu wybrali Wiolę.
11. Mam tylko jedną przyjaciółkę, której tak naprawdę ufam.
12. Cierpię na słomiany zapał, zaczynam coś, a później tego nie kończę.
13. Najbardziej ze wszystkich zwierząt kocham koty, dlatego nie pamiętam czasów żeby w domu nie było kota.
14. Lubię czytać książki.
15. Mój obecny chłopak to całkowite przeciwieństwo chłopaka jacy mi się kiedyś podobali. :D
16. Denerwuje mnie gdy ktoś krytykuje policjantów, ich pracę i ogólnie wszystko co związane z policją. Być może dlatego, że sama chciałam być kiedyś policjantką (i nadal mi się ten zawód podoba).
17. A gdy byłam bardzo mała chciałam być zawsze weterynarzem.
18. Nie lubię małych dzieci. Denerwują mnie, nie wiem jak mam z nimi rozmawiać, nie wiem jak się mam przy nich zachować. *.*
19. Strasznie przeżywam mecze piłki nożnej.
20. Lubię język niemiecki bardzo.
21. Nie lubię kupować ubrań. Wystarczy jedno moje spojrzenie na sklep i mówię "tutaj nic nie ma". xD
22. Przez cały dzień potrafię słuchać jednej piosenki.
23. Aż trzy razy leżałam w szpitalu.
24. Nie lubię szpinaku.
25. Gdy mi smutno, gdy mi źle idę do kuchni i jem wszystko co mam pod ręką, haha!
26. Jestem typem samotnika, nie lubię wielkich imprez.
27. Lubię filmy animowane.
28. Zawsze muszę mieć porządek na biurku.
29. Czasami łapię się na tym, że lubię rządzić innymi ludźmi.
30. Od niedawna kocham się w marce BMW... chłopak zaraził mnie tą miłością ;D
31. Lubię robić innym prezenty i niespodzianki.
32. Wiecznie narzekam na swoje ciało ;<
33. Często przejmuję się tym czym w ogóle nie powinnam sobie zawracać głowy.
34. W tym roku pierwszy raz miałam na nogach szpilki ;P
35. Kilka razy już usuwałam posty na tym blogu, hehe.
36. Miałam już wiele kolorów włosów, ale każdy mówi, że w blondzie mi najlepiej, więc obecnie nie planuję zmienić.
37. Lubię spać, ale nie potrafię dłużej niż do godziny 9, bez względu na to czy poszłam spać o 23 czy nad ranem.
38. Nie lubię upałów, wolę jak jest chłodniej.
39. Boję się szybko jeździć samochodem. A gdy mój chłopak wyprzedza to normalnie mam śmierć w oczach ;O
40. Gdy byłam mała to kolega mieszkający obok był moim mężem, a ja jego żoną, a inna koleżanka była zazdrosna, hahahahahaaaa to były czasy :D
41. NIGDY nie klnę przy rodzicach.
42. Rano mam zawsze mnóstwo energii na sprzątanie, a po godzinie jakoś ten mój zapał zawsze niknie... hmm.
43. Mam słabą pamięć.
44. Uwielbiam wszystko co kokosowe: wiórki, czekolady, kremy, ciasta, ciastka itp. <3
45. Denerwuje mnie gdy ktoś mówi do mnie WIOLKA !
46. Jestem przewrażliwiona na punkcie błędów ortograficznych, zawsze wszystkich poprawiam.
47. Za jakieś dwa lub trzy lata planujemy z moim chłopakiem wziąć ślub :)
48. Nigdy nie spróbuję owoców morza.
49. Jeden raz w technikum, jeśli się nie mylę w trzeciej klasie miałam nieodpowiednie zachowanie, lol ;>
50. Często wagarowałam i chodziłam na lekcje tylko z jednym zeszytem i długopisem. ;[
51. Jestem bardzo nerwowa. Gdy coś nie idzie po mojej myśli potrafię rzucać czym się da.
52. Kiedyś chodziłam z zegarkiem na ręce, teraz nie lubię gdy mam coś na nadgarstkach.
53. Nie lubię brokułów i kalafiora.
54. Uwielbiam myć okna :D
55. Ale nienawidzę prasować i odkurzać.
56. Denerwują mnie ludzie, którzy się spóźniają.
57. Kiedyś chciałam mieć na podwórku taki duży zamek pompowany do zjeżdżania.
58. Boję się wody.
59. Gdy jestem sama w domu słucham muzyki tak głośno, że słychać na ulicy ^.^
60. Nie obchodzi mnie zdanie innych, ale wkurza mnie gdy ktoś mnie obgaduje!
61. Kiedyś miałam chomika, który pogryzł dla mamy firankę.
62. Nigdy nikomu nie pozwolę wyrzucić moich miśków, które mam w pokoju.
63. Nie jem chipsów, nie lubię ich. Czasami zdarzy się wyjątek na jakiejś imprezie, ale zjem ich najwyżej kilka sztuk.
64. Kilka lat temu co weekend jeździłam na dyskoteki *.* Bez względu na to czy było +20 czy -20 hehe.
65. Zawsze marznę najbardziej w stopy i nos.
66. Często mdleję w miejscach gdy jest dużo ludzi.
67. Gdy chodzę na zakupy najwięcej czasu spędzam przy półkach gdzie leżą słodycze.
68. Kilka lat temu miałam bardzo wysoki cukier, wszyscy myśleli, że mam cukrzycę.
69. Gdy byłam mała miałam gęste, proste włosy, później się odmieniło i aktualnie mam cienkie i kręcone.
70. Moje oczy robią się bardziej niebieskie pod wpływem wypicia % buhehe, naprawdę!
71. Imię do bierzmowania wybrała mi mama. Stwierdziła, że urodziłam się w dniu kiedy nasz papież Jan Paweł II miał imieniny więc od jego imienia bierzmowane mam Karolina.
72. Jako dziecko bałam się lalek. Dlatego zawsze bawiłam się miśkami :)
73. Boję się chodzić do cyrku, odstraszają mnie klauni.
74. Mam plamkę tzw "myszkę" na nadgarstku.
75. Mam dwójkę rodzeństwa: starszą siostrę o 6 lat i brata o 10 lat.
76. Umiem pisać bezwzrokowo na klawiaturze.
77. Lubię, uwielbiam, kocham wybierać w sklepie ciuchy dla mojego chłopaka. :)
78. Gdy miałam 6 lat dostałam pod choinkę rózgę od siostry :D
79. Nie jem ryb ani śledzi. Spróbowałam nie raz, ale brzydzi mnie wszystko co z wody.
80. Już sobie wymyśliłam imię dla własnych dzieci: Aurelia i Maksymilian. Chyba, że mi się jeszcze odmieni.
81. Lubię mieć w kuchni wszystkiego dużo: wszelkie bakalie, płatki, owoce, warzywa, nabiał. Dostaję szału gdy coś się kończy.
82. Zawsze piszę na kartce listę zakupów, bo inaczej zapomnę co miałam kupić.
83. Lubię się z innymi dzielić tym co mam.
84. Ciężko wydusić ze mnie prawdę, czasami udaję, że jest dobrze, a w rzeczywistości jest źle.
85. Jestem wstydliwa. Ale gdy się rozkręcę mogę gadać non stop.
86. Za każdym razem gdy coś stanie się mojemu kotowi płaczę. Płakałam nawet wtedy gdy Pyza była po operacji i taczała się po ziemi z bólu bidulka.
87. Jestem przewrażliwiona na punkcie mycia rąk. Myję je milion razy dziennie haha.
88. Często mam wrażenie, że gdy stoję na balkonie zaraz się zawali.
89. Nie lubię mieć drobnych pieniędzy w portfelu. Denerwuje mnie, że są ciężkie i muszę je długo liczyć przy kasie.
90. Latem mogę codziennie jeść makaron ze śmietaną i truskawkami.
91. Mój rocznik.
92. Moje smaki wiecznie się zmieniają. Kiedyś nie lubiłam miodu, cebuli, ziemniaków, kiełbaski z grilla - teraz jem. Natomiast kiedyś lubiłam białko jaja i kapustę gotowaną (bigos, gołąbki) - teraz tego nie przełknę.
93. Boję się burzy gdy jestem sama w domu. Gdy są inni, czuję się bezpiecznie i nawet lubię patrzeć jak błyska.
94. Nie umiem jeździć na rowerze. A może umiem, ale nie jeździłam już na nim 10 lat i teraz się boję.
95. Nigdy nie polecę samolotem.
96. Chciałabym pojechać do Niemiec.
97. Marzę o własnym małym domku, którego mogłabym urządzić w całości po swojemu.
98. Nie piję słodzonych napoi.
99. Boję się przyszłości.
100. Jestę hardkorę !!!! haha.

Pięknego słonecznego dnia! :*
U mnie znowu pada :(

10 czerwca 2013

#099.

pudding z bułki drożdżowej z czereśniami i cukrem trzcinowym ; cola ;x






Weekend udany. 

8 czerwca 2013

Podsumowanie owsiankowej akcji :)

A więc w końcu muszę tą akcję owsiankową podsumować! :)
Przez 28 dni kto chciał mógł ze mną jeść na śniadanie owsiankę, no i właśnie dlatego chciałam aby każdy pod swoją owsianką wkleił poniższy baner, abym teraz mogła dokładnie wiedzieć co i jak, którą owsiankę zjadłyście razem ze mną :) Teraz wielkie podsumowanie. Mam nadzieję, że nie pominęłam żadnego bloga jak i żadnego śniadanka ^^




3. Don'tforgettosmile -  http://breakfasthappiness.blogspot.com/






10. Food-youth - http://iffy-w.blogspot.com/




14. My morning breakfast time - http://mymorningbreakfasttime.blogspot.com/












26. I moje owsianki.

Dziękuję, że tak licznie przystąpiłyście do mojej akcji :*
Tyyyyyyle owsianek! Mogłabym godzinami siedzieć i patrzeć na te wasze cudowne miseczkowe śniadanka. A w szczególności chcę przesłać gorące uściski dla Darii i Oliwii - jadłyście ze mną śniadanie najczęściej :) 
Buziaczki!! :*

7 czerwca 2013

#098.

kluseczki lane z bananem i truskawkami, ciacho owsiane, inka karmelowa z mlekiem



6 czerwca 2013

#097.

parówka z ketchupem; fitnesska z masłem, ogórkiem, pomidorem ; truskawki i zielona malinowa herbatka


Dzisiaj jem pierwsze polskie truskawki! ♥ Nareszcie.
Niby u mnie nie pada dużo. Od niedzieli, czyli już przez cztery dni było tak: rano słoneczko przez kilka godzin i dość ciepło, później nie wiadomo skąd chmura i jak zacznie padać to normalnie przez 10 min nawali tyle wody, że coś strasznego. Wspomnę tutaj, że moje podwórko jest usadowione na najniższym terenie - po prawej stronie wzgórek, po lewej też wzgórek, więc cała woda z ulicy spływa na dół i na dodatek na podwórko. Wczoraj walnęło tyle deszczu, że woda na ulicy płynęła jak rzeka, studzienka na podwórku zapełniła się całkowicie, a woda w garażu sięgała po kostki :O A na dodatek wczoraj w złym momencie wyszłam sprawdzić na ulicę co się dzieje (?) gdy już padał mniejszy deszczyk, stanęłam przy samochodzie tata, a jakiś debil jechał tak szybko, że cała ta woda rozpryskała się na dwie strony, dobrze, że w porę schowałam się za samochodem -,-
I wszystko wskazuje na to, że dzisiaj po południu pogoda będzie taka sama. Póki co gorąco i mega słońce, ale to tak zawsze.... jak się pochwalę to potem jest źle ;d