25 lutego 2013

#25.

bezjajeczne pełnoziarniste bananowe placuszki z jogurtem naturalnym, cukrem trzcinowym i masłem orzechowym , danonki, herbata pomarańczowa


24 lutego 2013

#024.

owsianka z gruszką, mandarynką i domowymi powidłami kakaowo-śliwkowymi, kawa z mlekiem


22 lutego 2013

#023.

Najlepsze jakie do tej pory upiekłam. A gorące, prosto z piekarnika... brak słów. ♥ W nadzieniu zamiast kremówki użyłam zwykłego mleka i o połowę mniej cukru (a było jeszczeee słodkie) i kurcze, nie wiem jak się opanuję, aby nie zjeść ich więcej i więcej! :)

drożdżowa orzechowa bułka , kiwi, herbata malinowo-waniliowa


21 lutego 2013

#022.

gofry z twarożkiem, jogurtem i truskawkami, inka karmelowa z mlekiem


20 lutego 2013

#021.

bułka fitness z serkiem śmietankowym, szynką, pomidorem, rzodkiewką i porem ; rzodkiewki i kiwi
sok truskawkowy

19 lutego 2013

#020.

Już o godzinie 7 rano obudził mnie tata i dźwięk łopaty odśnieżającej śnieg na podwórku tuż pod moim oknem. Myślę sobie - przecież śnieg już prawie zniknął... Zasnęłam, a gdy za godzinę wstałam, odsłaniam rolety, patrzę: śniegu po pachy i ciągle sypie, więc znowu mamy zimę :) Wieczorem pierwsza wizyta Pyzy u weterynarza, mam nadzieję, że będzie dobrze ;< I chyba już od razu umówimy się na zabieg, najwyższy czas. 

tosty z masłem orzechowym i bananem ; reszta banana, pokruszone malinki i musli, kawa z mlekiem

18 lutego 2013

#019.

ryżowy serniczek kakaowo-pomarańczowy z płatkami migdałowymi, pomarańcza, kawa z mlekiem



17 lutego 2013

#018.

Wczoraj obejrzeliśmy płytkę z wesela, szybko jest, niecały miesiąc, ale ogólnie fajnie, myślałam, że będzie dużo dużo gorzej. Dzisiaj dzień kota, uhehe  a moja Pyza śpi w najlepsze :)

tost z serkiem śmietankowym, szynką i pomidorem ; ogórek, marchewka, suszone daktyle, 
herbata z mlekiem











































































Dobrej niedzieli !

16 lutego 2013

#017.

Najwyższy czas znowu trochę odpocząć od tak różnorodnych posiłków. Przechodzę na tryb pooperacyjny tj. makaron/ryż/kasza/budyń na mleku często i inne rzeczy lekkie. To nie był dobry pomysł, abym tak szybko odpuściła zalecaną dietę. Żołądek wariuje, a ja znowu czuję się niedobrze. Denerwuje mnie moje podejście, bo już całkiem zapomniałam o tym jak było i jak być powinno. Często kurcze żałuję, że w ogóle miałam ten woreczek usuwany, ale przecież bóle związane z atakiem kamieni były gorsze niż mam teraz. Tak, tylko, że ja mam głupi charakter, przepraszam i nie umiem zaakceptować tego, że już przez cały czas muszę uważać na to co jem. I wkurzam się, bo wystarczy tylko jeden kawałek czegoś ciężkiego, a już przez resztę dnia czuję się źle i ciężko. Ale będzie dobrze - przede mną najważniejsze trzy tygodnie bez złamania się, mam nadzieję (haha) bo za trzy tygodnie dzień w którym zjem kawałek ciasta pewnie :D

kasza manna z suszonymi śliwkami, inka karmelowa z mlekiem

Zostałam nominowana do Liebster Blog od Martyny, dzięki :)
1. Wakacje w mroźnym miejscu czy ferie w ciepłych krajach?
Ferie w ciepłych krajach.
2. Gdybyś miała wybrać sobie imię byłoby ono takie samo jak masz, czy inne?
Muszę przyznać, że moje imię podoba mi się BARDZO BARDZO! Wiem, że miałam nazywać się inaczej, pod uwagę były brane imiona Karolina i Martyna. Ale moja najukochańsza babcia ś.p. wybrała Wiolę i tak zostało. :) Chyba jedyne co mnie tylko irytuje to to, że w szkole i w innych miejscach zawsze wszyscy mówili na mnie WioleTa, przez jedno T. Bo są dwie wersje Wioleta i Wioletta. Ja jestem przez dwa T i zawsze wszystkich muszę poprawiać :D
3. Co sądzisz o kraju, w którym mieszkasz?
Szczerze - lipa. Co najbardziej mnie irytuje? To, że są ciągłe zmiany i zamiast ułatwiać życie człowiekowi utrudniają je, a potem np. się dziwią, że ludzie nie chcą mieć więcej niż jedno dziecko -,- I na dodatek teraz te podniesienie wieku emerytalnego, sorry, nie wyobrażam sobie tego jak kobieta 67 będzie pracować. Dlatego cóż, ja chyba nie chcę tu spędzić reszty życia i w sumie w planie mam już wyjazd :)
4. Twoja największa słabość?
Słodycze.
5. Oglądasz programy kulinarne? Masz jakiś ulubiony?
Lubię: Słodki biznes, Junior MasterChef Australia, ale te i inne oglądam tylko gdy natrafię w TV -,- 
6. Ulubiona potrawa z makaronem?
Spaghetti z dużą ilością żółtego sera, a na słodko z twarożkiem/jogurtem i truskawkami.
7. Ulubiony gatunek sera?
Żółty ser z dziurami, twarożek tylko chudy, sery pleśniowe bez dodatków.
8. Kosmetyk, bez którego nie potrafisz się obejść na co dzień?
Podkład i tusz do rzęs. 
9. Ile czasu poświęcasz na przygotowanie posta na bloga?
Nie więcej niż 10 minut, dłużej gdy odpowiadam na pytania (tutaj pewnie z pół godziny :D)
10. Podziwiam siebie za....?
Za to, za co pewnie nie powinnam ;>

I ostatnio najlepsza nuta ♥

15 lutego 2013

#016.

zielona herbata, odchudzony kopiec kreta, pomarańcza, truskawkowe mleko


Moja komoda zaopatrzyła się we flakonik z różyczką, a łóżko ma nowego przyjaciela dużego misia. I nawet szafka ze słodyczami wzbogaciła się o pistacjowe ulubione czekoladki od Taty. Ja natomiast zaopatrzyłam pewną osóbkę w czekoladę, mini poduchę i pudełko z sześcioma wypasionymi muffinkami. A poza tym zrobiłam ciasto, kopiec kreta lekko odchudzony - było pysznie. :D


14 lutego 2013

#015.

Ten dzień prawie nie różni się od każdego innego, walentynki obchodzę codziennie. Dziś piekę ciasto - dietetyczne, takie abym mogła i ja zjeść kawałek :) Śniadanie też jem pyszne, prosto od serducha :D

omlet biszkoptowy z jabłkiem (w środku) i cukrem pudrem, kawa


13 lutego 2013

#014.

Wczoraj w Lidlu zaopatrzyłam się na zapas w trzy Milki z edycji limitowanej, a cóż z tego, że nie jem słodyczy, kupić można. Dzisiaj mój piąty dzień bez słodyczy, bo zaczęłam już w sobotę *.* 

owocowa zupka z makaronem, czarna herbata



Zostałam nominowana do  Liebster Blog Award. Dziękuję :)
Pytania od Violé:
1. Twoje ulubione śniadanie.
Wszelkiego rodzaju placki na słodko. :)
2. Opisz siebie w trzech słowach.
Szalona, często cicha, wiecznie głodna (hahaha!!) :D
3. Wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia?
Nie. Dla mnie miłość to nie wygląd danej osoby. Wnętrze, to się liczy.
4. Kawa czy herbata?
Prawdę mówiąc: herbatę piję dopiero od kilku miesięcy, naprawdę! Nigdy nie lubiłam herbaty, odrzucał mnie jej zapach, smak. Nie wyobrażałam sobie jej z cytryną z kilkoma łyżeczkami cukru ;O Nauczyłam się ją pić po pobycie w szpitalu. Małymi kroczkami, najpierw owocową, potem normalną i nawet z cytryną (!) Teraz herbatę lubię, ale wybieram kawę, bo tą piję już od dawna dawna dawna :)
5. Ulubiony film to...
Szczęściarz. Trzy metry nad niebem. 
6. Miejsce, które marzysz odwiedzić to...
Jeżeli chodzi o kraj to Anglia i Norwegia.
7. Wydarzenie z dzieciństwa, które najlepiej Ci utkwiło w pamięci to...
Gdy kazałam dla tata rozłożyć basen na balkonie buhahhahahaha :)
8. Gdy byłaś dzieckiem, kim chciałaś zostać w przyszłości?
Weterynarzem, o tak, zawsze to mi się marzyło :)
9. Ujawnij jakiś fakt o sobie.
Jestem baaardzo chorowita. ;< Leżałam już 3x w szpitalu z czego raz na serducho, potem na nerki i kamienie, aż w końcu trzeci raz miałam operację wycięcia woreczka żółciowego z powodu tych właśnie kamieni.
10. Czy przydarzyła Ci się kiedyś wpadka kulinarna? Jaka?
Zawsze gdy robię kluski na parze (parowce) boję się, że nie wyrosną. Nie wiem jaka jest tego przyczyna, ale kiedyś ciasto w misce wyrosło mi idealnie, zagniotłam, do środka dodałam jagody i cieszyłam się jak dziecko, że będą pyszne *.* Jakie było moje zdziwienie gdy nie wyrosły pod przykrywką (hahaha). Do dzisiaj nie wiem co zrobiłam źle, musiałam wszystko wyrzucić do kosza -,- Ale od tamtej pory gdy robię parowce wychodzą już idealne. :D
11. Jakiego języka chciałabyś się nauczyć do perfekcji?
Niemieckiego.

Pytania od Mary:
1. Jakie jest twoje wymarzone miejsce zamieszkania?
Londyn v Warszawa.
2. Jaki film wywarł na Tobie ogromne wrażenie?
J.w - Szczęściarz. Trzy metry nad niebem. 
3Czy jest coś, co zawsze Cię rozśmieszy? Jak tak, to co to jest?
Nie mam pojęcia. Ja zawsze śmieję się z byle czego -,-
4. Jakie jest Twoje motto życiowe?
Wierzyć w siebie mimo wszystko.
5. Co robisz gdy jesteś sama w domu?
Najczęściej coś piekę. Wtedy nikt mi nie przeszkadza i nie kręci się aby już zjeść.
6. Kto jest twoim idolem/autorytetem?
Niee maa? ;O Żyję po swojemu...
7. Gdybyś mogła przenieść się do jednego miejsca na świecie, co by to było za miejsce?
Bezludna wyspa z ładnym domkiem *.*
8. Smak dzieciństwa?
Krem do kanapek MilkyWay i Snickers, mmmm.....
9. Ulubiona piosenka w tym momencie?

10. Najlepszy sposób na poprawę humoru?
Czekolada, muzyka na fulla aż ogłuchnę słuchając jej w słuchawkach.
11. Największe marzenie.
Nie mogę zdradzić <3

Pytania od Oliwii:
1. Jak wyglądały Twoje śniadania przed założeniem bloga?
Codziennie tak samo, czyli beznadziejnie. Płatki na mleku lub kanapki najczęściej -,-
2. Czy uważasz, że jesteś osobą tolerancyjną? Dlaczego?
Po części. Są sytuacje i momenty kiedy jestem tolerancyjna wobec innych, bo szanuję to, że mają swoje zdanie i nie wstydzą się tego w realu. Ale niektóre sprzeczne sytuacje z moim stylem bycia są i bywa, że wielu rzeczy nie toleruję.
3. Czy Twoi znajomi wiedzą o twoim blogu?
Jedyną osobą, która wie o tym blogu to mój chłopak.
4. Kolekcjonujesz coś? Jeśli tak, to co?
Nie można tego nazwać kolekcjonowaniem, ale zawsze zbieram w pudełko kapsle z Tymbarka :D
5. Co gorsze - niedziela czy poniedziałek?
Nigdy nie lubiłam niedzieli, dlatego to mój najgorszy dzień tygodnia. Po pierwsze kończy się weekend, po drugie niedziela zawsze kojarzy mi się z kościołem, do którego trzeba chodzić, a ja robię wszystko by nie iść (uheheheee)
6. Ulubione śniadaniowe połączenie smaków?
Standard - masło orzechowe i banan. I zapiekane wiórki kokosowe z płatkami migdałowymi.
7. Czytasz aktualnie jakąś książkę? Jeśli tak, to jaką?
Teraz nie czytam, ale niedawno skończyłam "Cień wiatru" i polecam z całego serducha bo jest mega.
8. Słodka potrawa, której nie przełkniesz?
Wszystko co słodkie nie jest mi obce i zjem wszystko ;x
9. Znienawidzony przedmiot szkolny?
Matematyka, to moja zmora od podstawówki aż po technikum. I nadal. 
10. Poranek czy późny wieczór - prawie noc?
Poranek bo jem pyszne śniadania *.*
11. Las czy park?
Park. Lasów nienawidzę, bo są tam wszelkiego rodzaju robactwa, których bleeh, się brzydzę -,-

12 lutego 2013

#013.

Tłusty Czwartek dawno za nami, a dzisiaj mamy ostatki. Od rana w kuchni unosi się zapach pieczonych pączusi *.* Co roku moim mottem przewodnim w poście jest "zero słodyczy" ale nigdy mi to nie wychodzi. Może w tym roku się postaram, chociaż jakoś niespecjalnie się do tego ogarniam. :<

pieczone pączusie z sosem truskawkowym, inka karmelowa z mlekiem

























11 lutego 2013

#012.

A za oknem sypie śnieg *.*

śniadaniowa domowa pizza z ketchupem, szynką, kukurydzą, porem i jajkiem ; herbata
























10 lutego 2013

#011. Owsianka -7-

Dzisiaj jest już ostatni dzień owsiankowej akcji. Chyba owsianka nie znudzi mi się nigdy! I aż strach pomyśleć, że rok temu jeszcze jej nie jadłam, dopiero gdy weszłam w życie bloggera i obserwowanie blogów - pokochałam ją od pierwszego ugotowania. Teraz odpocznę kilka dni i pokombinuję z innymi śniadaniami. Podsumowanie wieczorem lub jutro :)

owsianka z gotowanym jabłkiem i rodzynkami, mus z banana i borówek, inka karmelowa z mlekiem



9 lutego 2013

#010. Owsianka -6-

Dzisiaj ostatni weekend karnawału, spędzę go ze znajomymi i myślę, że nie zjem niczego słodkiego, b o n i e m o g ę ! :) Nawiasem mówiąc: 50 dni do Świąt = 7 tygodni. Działam.
Dzisiaj światowy dzień pizzy, robicie na obiad? Ja jak najbardziej TAK. Taką z dużą ilością warzyw, mniam!

owsianka z makiem, mandarynką i płatkami migdałowymi, kawa z mlekiem



8 lutego 2013

#009. Owsianka -5-

Tłusty czwartek był z 2 pączkami :) Ale za to od dzisiaj biorę się w garść. Miałam w zamiarze dużo ćwiczyć, ale ostatnimi dniami strasznie boli mnie brzuch... taki dziwny ból jak przed operacją. Wiadomo, czasami z jedzeniem nie jest tak jak chcę i to pewnie przez to. Faktem jest, że już całe życie muszę uważać na to co jem, a ja już zapomniałam o tym zabiegu całkowicie ;>
Ps. Jak tam dziewczyny z owsiankami? Czuję, że już macie ich dość! :)

owsianka z jogurtem naturalnym, borówkami i sezamem, sok pomarańczowy

7 lutego 2013

#008. Owsianka -4-

TŁUSTY CZWARTEK !!!
Jeżeli jem zdrowo nie mogę jeść pączków i faworków? Ależ skąd. To, że na co dzień staram się jeść zdrowo nie oznacza, że dzisiaj nie zjem jednego tradycyjnego pączusia! Wczoraj zdecydowałam się na faworki, wyszły pyszne :)
Tak już bywa, że w domu pączków będzie pełno, z piekarni tata pewnie przywiezie pełne pudełko z różnymi słodkimi dodatkami. Nie jestem fanem pączków. Bardzo rzadko je jadam. Może kiedyś, gdy nie brałam do szkoły kanapek kupowałam pączka w sklepie, ale od paru lat, mogę policzyć na jednej ręce ile przez rok jem pączków. Dlatego żeby tradycji stało się zadość... dzisiaj zjem pączka takiego ot smażonego na głębokim tłuszczyku i nie mam zamiaru się tym przejmować. Jeszcze jeden pączek nikogo nigdy nie zabił :) A gdy zjem dwa też korona mi z głowy nie spadnie.
Pięknego dnia pełnego pięknych pączusi!

budyniowa owsianka o smaku krówki z wiórkami kokosowymi i domową trufelką, herbata z mlekiem
























6 lutego 2013

#007. Owsianka -3-

Wczorajszy wieczór w ogóle nie nastraja mnie pozytywnie na resztę dni. O 23 w nocy naszła mnie ogromna ochota na spacer, a zasnęłam po kilku minutach. Czy tylko ja tak mam gdy jestem zła muszę wyjść z domu?
Natomiast dzisiaj za oknem pogoda typowo wiosenna, i mam humor całkiem dobry. Razem z kotką Pyzą co robimy? Jeszcze nie wiemy. Wahamy się pomiędzy pączkami a faworkami ... :O

owsianka z pomarańczą i pistacjami, kawa z mlekiem
























5 lutego 2013

#006. Owsianka -2-

Dzisiaj odnośnie mojej "miłości" do owsianki.
To nie jest tak, że mogłabym ją jeść codziennie przez miesiąc. Lubię urozmaicone śniadania. Wszelkiego rodzaju placki, naleśniki, omlety, racuchy - chyba to lubię najbardziej. Następnie uwielbiam też wszystko co na mleku, począwszy od płatków śniadaniowych (tych mało słodkich), po ryż, makaron czy kaszę na mleku, a kończąc na budyniu. Kanapki czy tosty także lubię, i obojętnie czy są na wytrawnie czy na słodko, zawsze szybko i pysznie.
Ale, ale - owsianka. Za co ją lubię? Dla mnie najcenniejszym jej atutem jest to, że nie potrafię zjeść dużej porcji. (A jak niektórym wiadomo, dużych porcji jeść jeszcze nie mogę...) Zazwyczaj gotuję owsiankę z dwóch małych garstek płatków owsianych i szklanki mleka. Po wrzuceniu do niej owoców lub bakalii jestem najedzona na dobre 4 godziny.  A gdy po tych kilku godzinach jem już drugie śniadanie, a przeważnie jest to owoc, mam wrażenie, że jem go na siłę.
A chyba nie muszę już wspominać o tym, że owsianka jest po pierwsze i ostatnie - pełna zdrowia ! :)

Znaleziony cytat:
"Najpierw nie możesz jej jeść, bo jest taka gorąca. Za zimna też nie nadaje się do spożycia. Różnica między tymi dwoma etapami wynosi 3 minuty. Kiedy trafisz na owsiankę we właściwym momencie, czujesz się tak, jakby otulał cię kaszmirowy koc. Ta potrawa niesie pocieszenie i rozgrzewa duszę. Kiedy ją spożywasz, wyobrażasz sobie, że na ziemi nie istnieje taki problem, którego nie dałoby się rozwiązać." {"Tost. Historia chłopięcego głodu" N. Slater"}

owsianka z przyprawą korzenną, marchewką i orzechami włoskimi, herbata z cytryną
ciasto marchewkowe (dietetyczne)


























4 lutego 2013

#005. Owsianka -1-

Cieszę się bardzo, że dużo osób zainteresowało się owsiankową akcją :) Ale niestety wybaczcie, że wybrałam zły termin. Jako, że mam już kilka lat po szkole zapomniałam, że trwają ferie zimowe, itp. Ale obiecuję, że podobna akcja będzie miała miejsce na pewno, bo kto nie kocha owsianek? Wszyscy je kochamy!
Do tej akcji zgłosiły się cztery osóbki, wraz ze mną jest nas pięć. Więc dziewczęta do dzieła, przed nami bardzo smaczny tydzień :)

kakaowa owsianka z bananem, masłem orzechowym i sokiem truskawkowym, Bakuś
herbata z mlekiem ♥



























3 lutego 2013

Tydzień z owsianką na śniadanie ???

Heej!
Przyszłam dzisiaj z małą propozycją. A brzmi ona następująco: przez tydzień jem owsiankę na śniadanie. Czy ktoś miałby ochotę wspólnie ze mną rozpocząć taką małą akcję? Jeżeli nie byłoby chętnych, to rozumiem, nie każdemu może to odpowiadać. Ale gdyby znalazło się chociaż kilka osób, byłabym zadowolona :) Polegałoby to na tym, że:
1. Osoby chętne zgłoszą się pod tym wpisem.
2. Na śniadanie jemy owsiankę, oczywiście z dodatkami jakimi chcemy i jak chcemy.
3. Zdjęcie śniadania wstawiamy na bloga, tak jak to bywa codziennie u większości z Nas.
4. Pod zdjęciem śniadania wstawiamy taki mały banner odnośnie tej akcji, o ten:

5. Data trwania akcji 04.02 - 10.02 = 7 dni.
6. Pod koniec tygodnia zrobię wpis odnośnie danej akcji: kto brał udział i wstawiam mix zdjęć ze śniadaniami z danego bloga.

A jeżeli akcja będzie cieszyła się powodzeniem, nie wykluczam, że w przyszłości zorganizuję podobne. Ta akcja to tylko taka mała rozgrzewka, zobaczymy czy coś z tego wyjdzie. Czy ktoś byłby chętny?

#004.

Dzień dobry.
Bardzo się cieszę, że podoba Wam się nowa odsłona tego bloga! :)
Dzisiaj zaczynamy dzień z pozytywną energią. Postarajmy się aby był to dzień bogaty w ćwiczenia, bo to jest równie ważne jak zdrowe jedzenie. Pięknego dnia :*


czarna herbata, sok pomarańczowy
chleb tostowy z serkiem śmietankowym, szynką, ogórkiem/papryką i marchewką ; ciasteczko z jabłkiem