4 grudnia 2013

#124 naleśniki.


naleśniki z twarożkiem, śmietaną, cukrem, resztą kaki ; karmelowa inka z mlekiem


Przyznaję, że wczoraj pierwszy raz kupiłam kaki. Nie wiedzieć czemu, zawsze mnie odpychało. Pomyślałam, że pewnie mi nie posmakuje, tak samo jak awokado. A jednak, posmakowało i to bardzo! Chociaż na raz nie mogłam dużo zjeść, bo strasznie słodkie ;) Ale to dobrze. 
Pamiętam, miałam tak z awokado. Zbierałam się do kupna tygodniami, aż wreszcie kupiłam i co? Zdecydowanie nie mój smak, próbowałam w różnych wersjach, ale wywaliłam całe do kosza. Więc teraz mam spokój, wiem, że mi nie smakuje i już nigdy więcej nie kupię. Ale co do kaki to cieszę się, że wpakowałam do wózka. :D Będę kupowała na pewno częściej.

W radiu już świąteczne piosenki. Z jednej strony fajnie, ale z drugiej dziwnie się czuję słuchając tych piosenek gdy za oknem brak śniegu, temperatura na plusie i są przebłyski słońca. 
Klasyka na śniadanie. Lubię takie naleśniki, to tak jakbym cofnęła się dziesięć lat do tyłu. 
Wczoraj dwie wysłane paczki powędrowały w świat. Jestem dziwna, zawsze gdy wysyłam paczki to szczerze się przez parę dni martwię, aby chociaż wszystko w całości dotarło >.< 

Miłego dnia :)

7 komentarzy:

  1. z awokado jak ze szpinakiem- źle podane nie będzie smakować ;) mi na początku też nie pasowało, a teraz nie może go zabraknąć w mojej kuchni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, zgadzam się :))

      Usuń
    2. Ja również się zgadzam , jak szpinak źle zrobiony to nie smakuje :D
      Uwielbiam kaki !

      Usuń
  2. kaki jest super! a naleśniki na śniadanie to gwarancja dobrego humoru ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja z kolei awokado uwielbiam, a kaki mi nie podchodzi :) Ale spróbuję zrobić drugie podejście :) A naleśniki z twarożkiem oczywiście najlepsze i bezkonkurencyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mi po 3 godzinach spędzonych na wałkowaniu i wycinaniu odpadają ręce ;) ale aromat, piękne pierniczki i świadomość tego, że będą pyszne na święta były tego warte ;)

    narobiłaś mi ochoty na naleśniki i inkę karmelową....tak dawno jej nie piłam *-*

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja awokado lubie :) ale tez nigdy kaki nie jadlam. jestem ciekawa smaku :)

    OdpowiedzUsuń