20 października 2013

#109. #110. #111.

jednoporcjowa szarlotka :)


owsianka z gruszką, bananem i sezamkiem.


























mini pizzerinki nadziane serem, szynką i pomidorem, ketchup


Witam :)
I znowu zaniedbałam bloga - przepraszam! Myślę, że jeszcze na pewno wrócę do was tak "na stałe", ale teraz muszę zadowolić się jedynie tym, że jem śniadania a większości nie mogę cyknąć zdjęcia. Oraz tym, że jak już zrobię zdjęcie to dopiero po tygodniu lub dwóch zdołam wstawić je na bloga. 
Jej, nie mogę uwierzyć, że już połowa października -,- Tak strasznie szybko zleciało mi lato. Chociaż ostatnie dni były mega piękne, typowo jesienne.



























Tydzień spędziłam na pilnowaniu bratanka, więc teraz przynajmniej w domu mogę się wyspać. A wieczorem, gdy już wyjeżdżałam do domu, to pojechaliśmy jeszcze na zakupy. Jestem zadowolona bardzo! Nie mogło obejść się bez dresów [kurcze, zawsze gdy jestem na dużych zakupach to kupuję dresy ;o]. Już od dawna zbierałam się do tego aby kupić czarną sukienkę. I kiedy już znalazłam taką, która naprawdę mi się spodobała to nie inaczej - nie było mojego rozmiaru. Ale koniec końców kupiłam taką, która podoba mi się jeszcze bardziej niż tamta. -,- Ze spodniami miałam akcję jak zwykle. Szukam, szukam rozmiaru i nie. Wkurzona bo też mi się spodobały idę dalej, szukam innych. Nie znalazłam i jakimś trafem znowu poszłam do wieszaka z tamtymi i wielkie zdziwienie, rozmiar jest. Buhaha, tak to tylko potrafię ja. No i najzwyklejsza bluzka, z zającem, którą pokochałam od pierwszego wejrzenia. ♥♥♥


W nadchodzącym tygodniu zrobię nalot na dynię! Muszę wreszcie upiec jakieś ciasto. No i w ciągu miesiąca możecie spodziewać się dwóch tortów. Mam już plan, ale wymaga doszlifowania :)
A milkę oreo poproszę zawsze i wszędzie *.*



BUZIAKI !!! :*

11 komentarzy:

  1. szarlotkę kradnę, a pizzerki to świetny pomysł (chociaż to chyba bardziej calzone, czyż nie? :))
    ja jestem zakochana w dyni, ale wczoraj kupiłam i... jest okropna D:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, oj tam. wolę prostszą nazwę pizzerinki bo robiłam je ze swojego przepisu na pizzę :D

      Usuń
  2. Fajnie, że wróciłaś :) Bardzo smacznie u Ciebie. Mogłabyś podać przepis na tę jednoporcjową szarlotkę i pizzerkinki? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jedna porcja szarlotki? to mega porcja spokojnie 3 osoby by sie najadly, chyba sie obzerasz ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta kokilka nie jest duża :) Ach, Anonimowi tylko by szukali gdzie kto za dużo je...

      Usuń
    2. heh, anonimowy pewnie nawet okruszka by nie zjadl bo mąka na pewno użyta, a to przecież śmiertelne węgle :)
      Poza tym porównaj sobie kokilka-kubek i wtedy sie wypowiadaj, bo przecież widac że to mała forma, a wielki ból dupy (z zazdrosci że ktoś może, a drogi anonim nie?)
      A co do Wioli - podzieliłabys sie przepisem na ciacho? Bo apetycznie się prezentuje :) a takie pizzowe bułeczki to też cudowny pomysł!

      Usuń
    3. 1. kokilka duża nie jest, tak jak już dziewczyny wyżej wspomniały :) jeżeli ciasto wygląda na "duże" to pewnie za sprawą jabłka, bo samej mąki jest w nim trochę ponad połowę szklanki.
      2. to jakie porcje jem to wyłącznie moja sprawa, więc nawet jeżeli się obżeram to nie powinno to nikogo obchodzić :D
      3. komentarze anonimów mam w d****
      4 a przepis na ciacho podaję teraz z głowy, ponieważ robiłam to śniadanie już jakieś dwa tyg. temu i zapomniałam *.* jeżeli ktoś skorzysta to musi brać pod uwagę swoje zdolności i wyczuć kiedy jeszcze dodać mąkę, ewentualnie masło:
      3/4 szkl. mąki , 1 małe żółtko, szczypta soli , 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia, łyżeczka jogurtu naturalnego, 2 łyżki masła. +u mnie 1,5 średniego jabłka. :)

      Usuń
  4. Może i wpadasz rzadko ale ile pyszności na raz, aż nie mogę się zdecydować, ale chyba szarlotka najlepesza<3

    OdpowiedzUsuń
  5. biorę szarlotkę <3
    a ta milka to najlepsza czekolada na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  6. nie dość, że tyle pyszności, to jeszcze piękny kocur i Ty :)

    OdpowiedzUsuń