6 czerwca 2013

#097.

parówka z ketchupem; fitnesska z masłem, ogórkiem, pomidorem ; truskawki i zielona malinowa herbatka


Dzisiaj jem pierwsze polskie truskawki! ♥ Nareszcie.
Niby u mnie nie pada dużo. Od niedzieli, czyli już przez cztery dni było tak: rano słoneczko przez kilka godzin i dość ciepło, później nie wiadomo skąd chmura i jak zacznie padać to normalnie przez 10 min nawali tyle wody, że coś strasznego. Wspomnę tutaj, że moje podwórko jest usadowione na najniższym terenie - po prawej stronie wzgórek, po lewej też wzgórek, więc cała woda z ulicy spływa na dół i na dodatek na podwórko. Wczoraj walnęło tyle deszczu, że woda na ulicy płynęła jak rzeka, studzienka na podwórku zapełniła się całkowicie, a woda w garażu sięgała po kostki :O A na dodatek wczoraj w złym momencie wyszłam sprawdzić na ulicę co się dzieje (?) gdy już padał mniejszy deszczyk, stanęłam przy samochodzie tata, a jakiś debil jechał tak szybko, że cała ta woda rozpryskała się na dwie strony, dobrze, że w porę schowałam się za samochodem -,-
I wszystko wskazuje na to, że dzisiaj po południu pogoda będzie taka sama. Póki co gorąco i mega słońce, ale to tak zawsze.... jak się pochwalę to potem jest źle ;d


10 komentarzy:

  1. Smacznie, porywam truskawki! ;)
    Mogłoby w końcu słonko wyjść na stałe!

    OdpowiedzUsuń
  2. Truskawy <3 U mnie już od tygodnia Polskie, całkiem inaczej smakują :)
    U mnie pada dzisiaj.. wczoraj w kratkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie nie pada, ale jest pochmurno i wietrznie :/
    Też czekałam na polskie. Są najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurczę, rzeczywiście zrobiła się mała uliczna rzeka. U mnie było podobnie, wczoraj była totalna ulewa, ulice dosłownie zmieniły się w strumienie, samochody z trudem jechały z oponowami w połowie w wodzie.
    Z jednej strony uwielbiam to zjawisko deszczu, powodzi, niesamowitego żywiołu... Ale ja je uwielbiam, bo patrzę na nie przez ekran tv albo szybę w oknie. Tak naprawdę to koszmar..

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie też brzydko, ale dziś nie pada!
    Polskie najlepsze, też czekałam i w sumie jadłam tylko raz ........

    OdpowiedzUsuń
  6. polskie truskawy są najlepsze <3

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie na szczescie juz nie pada.
    Truslawki <3

    OdpowiedzUsuń
  8. POLSKIE TRUSKAWKI <3 jeszcze nie miałam okazji ich jeść, ale już widziałam!!! tak bardzo chciałam kupić, a zero pieniędzy przy sobie miałam :(
    a tak poza tym - połączenie truskawek i parówki jest... szalone :D

    OdpowiedzUsuń
  9. też muszę sobie zorganizować takie... ,,wieloskładnikowe śniadania" D:
    u mnie nie pada na szczęście, a i tak narzekam na pogodę ja niewdzięczna

    OdpowiedzUsuń
  10. już wieki nie jadłam takiego śniadania, tym bardziej parówki ...
    u mnie padało a potem się rozpogodziło ;)

    OdpowiedzUsuń