5 czerwca 2013

#096.

tosty francuskie z masłem orzechowym, malinami i jagodami ; herbatka truskawkowa



























Kurcze, przyznaję się, nie umiem chyba robić tostów francuskich haha ;O Powinny być chrupkie czy takie gąbczaste? Bo jeżeli te pierwsze, to w takim razie coś robię źle ;>
A i doczekałam się moich airmaxów wreszcie ♥



22 komentarze:

  1. Omg, jak widze twoje pyszne śniadanka to mi się odechciewa jedzenia moich zwykłych bułek z twarożkiem :( Muszę kiedyś wyprobować coś z twoich zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez chyba sprobuje zrobic tosty francuskie w najblizszym czasie :) twoje wygladaja pysznie!
    Super buty !*-*

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne buty, tez planuje taki zakup ;)
    Wlasnie nie wiem jakie powinny byc, zasze wychodza mi takie mieciutkie ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Też chce takie buty !! Ale moje serducho skradły "melon crush".
    Takie tościki poproszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nawet jeśli powinny być chrupie, a nie są to co z tego - wyglądają wspaniale! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygladaja bardzo odpowiednio - czyli smacznie! :) Mam ochote na takie.
    Nosze na co dzien troche inne obuwie, ale te buty do biegania na pewno sa niezastapione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mi się wydaje, że do biegania to raczej się nie nadają ;<
      na co dzień wolę w nich chodzić ;)

      Usuń
  7. kocham tosty francuskie! <3

    wiesz co, w sumie sama nie wiem, jakie powinny być 'dobre', to chyba zalezy od roddzaju pieczywa i od tego, czy jest czerstwe czy jeszcze w miarę świeże i pewnie od tego, jak długo je moczysz w miksturze jajecznej i czy smazysz na dużym czy małym ogniu. Wszystko ma wpływ, mi raz wychodzą chrupkie, a raz gąbczaste, ale zdecydowanie wolę te drugie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajne buciory!:))

    Tosty to chyba chrupkie, tak mi się wydaje. Przynajmniej ja zawsze jem chrupkie i takie mi wychodzą przeważnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. tosty francuskie, ale mniamki! jeju, dawno nie jadłam, więc chyba muszę pójść za Twoim przykładem i nadrobić to :) przecież to najlepsze tosty jakie istnieją!

    ładne butki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. pół na pół - skórka na ogół wychodzi dość chrupka ale środek mi raczej mięciutki ;) ale ja tak wolę. Jakbym chciała chrupkie to dałabym bez jajek zupełnie :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam tosty francuskie! <3 A z masłem orzechowym uwielbiam podwójnie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Airmaxy do biegania to poezja ! Koleżanka raz mi pożyczyła i jak bym fruwała :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale pychotka! Chyba robię jutro tosty ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. tym się nie martw - te tosty nazywają się tosty, ale to raczej przypomina racuszki. powinny być gąbczaste ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem jak smakowały, ale wiem, że wyglądają obłędnie! Cudowne dodatki, ale narobiłaś smaka :)
    Właśnie słyszałam, że te buty do biegania są dobre, a nawet bym nie przypuszczała :) Bardzo ładne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  16. jej , świetne buty *-*
    te tosty są mega !! z masłem orzechowym <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Co ja tam wiem - mi też nigdy nie wychodzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. malinki !!! <3

    świetne masz te bucki nowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. gdzie kupiłaś ? o.O PIĘKNE <3
    jak kupiłaś przez internet to mogłabyś podać stronę ? :)) dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń