17 maja 2013

#081.

28 stopni w cieniu, dziękuję. ♥
Posprzątałam dom - zmęczyłam się niesamowicie samym odkurzaniem trzech pięter, a potem lataniem z mopem w to i z powrotem. Skosiłam trawę - nie wnikając w to, że stopy będę miała całe zielone szalałam boso po ogrodzie. Pyza biegała atakując non stop kosiarkę - bałam się w pewnym momencie, że jej skoszę ogon haha. Upiekłam ciasto - tylko do połowy, bo zabrakło masła, hm. Wczoraj zjadłam pierwszą rzodkiewkę z ogródka, *.* A i mam kolejne zaproszenie na wesele.... to już będzie czwarte w tym roku :]
Teraz rozglądam się za sukienką i butami :)

budyniowa owsianka z sorbetem truskawkowym i pomarańczą, colaaa 


15 komentarzy:

  1. a ja tak dawno nie bylam na zadnym weselu;)

    OdpowiedzUsuń
  2. matko, jak ja uwielbiam biegać boso po świeżo skoszonej trawie! zresztą w ogóle, kiedy temperatura robi się przyzwoita, to zrzucam buty w każdej możliwej sytuacji. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez bardzo lubie pomykac na boso ^^ a wesela to naprawde super impeza, a z kazdej takiej okazji az grzech nie skozystac ;)

    Zapraszam do mnie: atqabreakfast.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten sorbet na owsiance wygląda cuuudownie!
    O uwielbiam kosić trawę, choć zazwyczaj w butach, to i tak mam zielone stopy.. nie wiem jak ja to robię ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda idealnie. Musiała być przepyszna!

    OdpowiedzUsuń
  6. sorbet ♥ mój ulubiony 'rodzaj' lodów :3

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejciu, ten sorbet wygląda genialnie. Cudownie musiała smakować taka owsianka. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie słodziutkie śniadanko! :) gorąco jest, oj jest!

    OdpowiedzUsuń
  9. owsianka z lodami jest idealna na taką pogodę! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak świeżo w tej miseczce :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Same cuda w tej miseczce:)

    OdpowiedzUsuń
  12. owsianka z sorbetem - genialne *-* pychota !!

    OdpowiedzUsuń
  13. Gorąca owsianka, zimny sorbet- poezja :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Owsianka sorbetowa!;D
    Ale zazdroszczę Ci wesela! Ja ostatnie miałam 4 lata temu, a teraz dostaliśmy zaproszenie na czerwiec i tata powiedział, że nie idziemy (dalsza rodzina z jego strony);<

    OdpowiedzUsuń