4 kwietnia 2013

#046.

bezjajeczny gofr z masłem orzechowym, jogurt naturalny z mrożonymi owocami, herbata z cytryną



























Pierwszy raz przywarły mi gofry do gofrownicy. Za oknem zamiast wiosny mamy zimę gorszą niż w styczniu. Słońca brak, ochoty na cokolwiek tym bardziej. Wzdycham i pragnę już tej wiosny. Chociaż zimę uwielbiam to chcę jej już serdecznie podziękować, od października do kwietnia to chyba wystarczająco? -,o
Pyza też wyczekuje słońca... oh kocie, chyba jeszcze poczekamy.




















26 komentarzy:

  1. Widzę, że nie tylko Ciebie zasypało...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale bialo! jestem w szoku :O
    chetnie bym sie z Toba zamienila by moc choc na chwile pobyc w takiej sniezycy :D
    Zjadlabym takiego gofra!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki piękny kociak <3 A zimowe widoki bardzo mi się podobają, mają w sobie urok:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiosny pragne teraz najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gofeeeeeeer :D
    A Kicię bym wytuliła ! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczny! I to nie tylko gofer ale i kot :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie takie gofry <3 i ten jogurcik :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też jej wypatruję... Chyba jeszcze nigdy z takim utęsknieniem nie czekałam na wiosnę. Ostatnio wszystkim coś gofry przywierają...jak robisz gofry bez jajeczne? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko tak samo tylko bez jajka, więc dodaję więcej mleka/jogurtu. ;]

      Usuń
  9. A kto to nie ma dość już zimy? Biało, zimno.. ileż można.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusisz strasznie tym gofrem, chyba pójdę rozgrzewac gofrownice zaraz :x Jaka słodka kicia ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej :) Od jakiegoś czasu mam problemy z blogiem (posty nie wyświetlają się obserwatorom) i na pewien czas postanowiłam założyć drugiego bloga. Obserwowałaś pierwszego bloga, więc teraz zapraszam Cię na drugiego :) http://justbreeakfast2.blogspot.com/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki słodki kociak! <3
    Jogurt z owocami - uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. chyba juz kazdy wyczekuje tej wiosny...

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię Twoje śniadania!:) takie kolorowe i pyszne..

    OdpowiedzUsuń
  15. jakoś tej wiosny nie widac, a tak każdy wyczekuje:<
    mnie u Ciebie dziś najbardziej te mrożone owoce kuszą, pycha<3

    OdpowiedzUsuń
  16. Trzeba być cierpliwym. To popłaca :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mmm jakie goferki ♥ :) Mniam!
    U mnie też biało..

    OdpowiedzUsuń
  18. zastanawia mnie jedno: czy bardziej zauroczył mnie Twój kociak czy zachwyciło Twoje śniadanie? :))

    jak zwykle pysznie :* buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  19. tak samo... uwielbiam zimę, no ale co za dużo to niezdrowo przecież :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. biało,biało - niestety ;/
    gofr z masłem orzechowym - piszę się na to !! pychotka <3

    OdpowiedzUsuń