9 kwietnia 2013

#051.

Wiosna!
Nareszcie :) Wczoraj przebiegłam kawałek w nowych butach, i wszystko byłoby całkiem fajnie gdyby nie jedna wielka kałuża oraz nadbagaż w postaci ubioru. ;< Biegało mi się dość ciężko, nie wiem czy to było spowodowane tym, że było mi strasznie gorąco, czy też tym, że dawno nie biegałam... po przebiegnięciu jednego kilometra nie dałam rady więcej nic ze sobą zrobić. ;O I dopiero w drodze powrotnej, tuż przy moim podwórku była ta wielka kałuża w którą wdepnęłam moim nowym najkiem haha, byłam zła ;< Wczoraj było już na plusie 8 stopni, a zapowiada się na to, że dzisiaj będzie trochę zimniej, bo za oknem wiatr i mniej słońca...
Ps. Ten krem zrobiłam wczoraj, o rany rany jest cudowny *.* Wyczuwam brzoskwinię, czekoladę i odrobinę moich ulubionych przypraw: cynamonu i przyprawy korzennej. ♥

bułka fitness z domowym kremem czekoladowym, brzoskwinia z puszki, kawa z mlekiem


























Dzisiaj zaczynam pewne znalezione wyzwanie. Piętnaście dni jak najbardziej mi odpowiada, bo za tych dni piętnaście ważna data :)

17 komentarzy:

  1. Zajebiście się gapi na mnie ten kubek :D

    OdpowiedzUsuń
  2. mmmm, patrząc na Twoje śniadanie nabrałam ogromnej ochoty na brzoskwinie, wyglądają bardzo apetycznie. A ten krem to z awokado (banana) może?
    No i masz świetny kubek, przydałby mi się taki do mojej kolekcji. ^_^

    OdpowiedzUsuń
  3. Sprawdzałam pogodę długoterminową, powoli ma się robić cieplej, ale najbliższe kilka dni mają być pochmurne i deszczowe. Te nieszczęsne kałuże będziemy musiałaby się więc nauczyć przeskakiwać ;D Strasznie podoba mi się Twój kubek, swoją drogą w końcu kupiłam sobie inkę karmelową (już prawie jej nie ma), jest pyszna! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, podoba mi się to 15-dniowe wyzwanie. Trzymam za Ciebie kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny pomysł z tym wyzwaniem, powodzenia! :)
    Wiosna za oknem to i śniadanko wiosenne ;3

    OdpowiedzUsuń
  6. wcale nie trudny ten plan ;p
    ach, krem czekoladowy i brzoskwinie <3

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny ten krem *.*
    też lubię Fitnesski ;)
    I ciekawe wyzwanie, powodzenia ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam te bułeczki, i jeszcze domowy krem, niebo!

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie właśnie pada śnieg:-(
    Oddawaj kanapki!:-D

    OdpowiedzUsuń
  10. wczoraj jadłam tą bułeczkę , ale u ciebie o wiele pyszniej podane ;D
    mniam <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoje śniadanie jest moim podwieczorkiem :)
    powodzenia w wyzwaniu!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mniam! To też moje ulubione przyprawy :D Bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń

  13. Podoba mi się to wyzwanie :)
    Super śniadanie!

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie też wczoraj było pięknie, aż chciało się żyć, a dzisiaj co? Śnieg i deszcz... :< Załamałam się :P
    A śniadanko pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Genialny musi być ten krem!

    OdpowiedzUsuń