25 marca 2013

#044.

owsianka na mleku sojowym z winogronami i malinami, herbata z mlekiem



Zostałam nominowana przez Olę, dzięki :)

1. Jakie jest Twoje pierwsze skojarzenie z wiosną?
Wyrzucenie z szafy grubego szalika, czapki, płaszcza i rękawiczek. Powitanie lekkiej kurtki i adidasów :D
2. Ulubione danie z makaronem to...
Na słodko, ze śmietanką i truskawkami.
3. Jaka książka najbardziej utkwiła ci w pamięci?
Cień wiatru Zafona.
4. Co dokupiłabyś do swojego kuchennego asortymentu?
W chwili obecnej kolejne jakieś fajne naczynko żaroodporne. Oglądam się za nim już jakiś czas, ale nie mogę natrafić na nic fajnego ;x
5. Co chciałabyś skosztować, ale do tej pory nie miałaś okazji?
Nie wiem ?
6. Jakie kolory przeważają w wystroju Twojego pokoju?
Brąz i beż.
7. Danie, które kojarzy Ci się z Twoim rodzinnym domem to...
Pierogi, kopytka, parowce. :)
8. Jaki jest Twój ulubiony jedzeniowy zapach?
Aromat upieczonych ciast z cynamonem, tutaj szarlotka! :)
9. Jakiej potrawy/deseru najbardziej nie lubisz jeść?
Deseru to chyba takiego nie ma *.* A potrawy... wiele rzeczy nie lubię, naleśniki ze szpinakiem i ogólnie wszystko co ze szpinakiem, ziemniaków polanych jakimkolwiek sosem (dla mnie ziemniaki to tylko pieczone w piekarniku, a jak już gotowane to wyłącznie suche ;x)
10. Skąd pomysł na nazwę bloga?
-,- Od mojego imienia? W sumie nazwa bloga taka, ponieważ na początku nie wiązałam tego bloga z jedzeniem. Miał to być blog ogólnie o moim życiu? Ale, że było to dla mnie nudne opisywanie siebie bla bla bla bla, więc postanowiłam włączyć do bloga śniadania i ogólnie jedzenie, bo je kocham! 
11. Co zjadłabyś na szybkie śniadanie?
Niezastąpione płatki kukurydziane z mlekiem.
12. Gdybyś mogła zmienić w sobie jedną rzecz, co by to było?
Jestem bardzo wrażliwa. W pewnych momentach życia chcę być silna, a czasami po prostu moja wrażliwość mnie zdradza. Nie sądzę, że to jest złe, absolutnie, nie jest to moja oznaka słabości, ale czasami po prostu chciałabym pohamować te łzy, a nie potrafię. :)

19 komentarzy:

  1. piękne kolory tej Twojej owsianki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dawno nie piłam herbaty z mlekiem :)
    pyszne śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. winogrona i malinki w owsiance ? pycha !! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. też jestem bardzo wrażliwa ;) a muszę w końcu skosztować parowańców! przybliżysz smak?

    OdpowiedzUsuń
  5. Jej, jaka piękna! Nie mogę się przestać zachwycać, takie śliczne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda świetnie, na prawdę genialnie się prezentuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale ta owsianka ładnie wygląda! :)
    parowce - najlepsze od babci ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja dzisiaj rowniez mialam mrozone owocki :)
    Owsianka wyglada genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. tak piękne kolorki że zakochać się można :3

    OdpowiedzUsuń
  10. Matkoo, ale żeś mi smaku narobiłaaa;3
    Teraz jeszcze bardziej chce wiosny i jedzenia świeżych malin prosto z krzaka







    Zapraszam na : www.cojapieke.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. jakie piękne, wiosenne zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaka śliczna :D Pychotka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. owsianka na mleku sojowym jest bardzo smaczna :) nabiera takiego fajnego innego (niż na mleku krowim) aromatu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. moje ulubione maliny! takie śniadanie mogłabym jeść codziennie:)

    OdpowiedzUsuń