10 lutego 2013

#011. Owsianka -7-

Dzisiaj jest już ostatni dzień owsiankowej akcji. Chyba owsianka nie znudzi mi się nigdy! I aż strach pomyśleć, że rok temu jeszcze jej nie jadłam, dopiero gdy weszłam w życie bloggera i obserwowanie blogów - pokochałam ją od pierwszego ugotowania. Teraz odpocznę kilka dni i pokombinuję z innymi śniadaniami. Podsumowanie wieczorem lub jutro :)

owsianka z gotowanym jabłkiem i rodzynkami, mus z banana i borówek, inka karmelowa z mlekiem



16 komentarzy:

  1. Fajny ten mus. :) Lubię i banana i borówki, więc idealny dla mnie. Owsianka oczywiście też pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Borówki w musie wyglądają jak czekolada *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jak taka borówkowa straciatella:D
      Ten tydzień sprawił, że moja miłość do owsianki jeszcze bardziej wzrosła :D

      Usuń
  3. Ale super mus!
    To może ja też powinnam spróbować tej owsianki ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny mus. :)
    uwielbiam karmelową Inkę. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie pysze śniadanko :)

    ten mus musiał być niesamowicie pyszny!

    OdpowiedzUsuń
  6. mus wygląda prawie jak lody :D
    smaczna owsianka, kończąca wspaniałą akcję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ahhh owsianki zawsze będą górowały w moim menu ;d
    a ten mus ekstra !

    OdpowiedzUsuń
  8. No i ładnie, tydzien z owsianką - na pewno wyszło Ci to na zdrowie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten mus wygląda świetnie! Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ zazdroszczę Ci tych borówek!
    Owsianki nigdy dość, ja będę jeszcze jeść do końca miesiąca ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Owsiankowe szaleństwo :) pycha!

    OdpowiedzUsuń